W sobotę nad ranem rolnicy zablokowali ciągnikami skrzyżowanie ul. Płockiej z Kasprzaka w Warszawie. Domagali się realizacji postulatów “piątki Agrounii”.
Protest rolników rozpoczął się około godziny 5:00 nad ranem. Trwał do ok. 8:00. Na skrzyżowaniu rozrzucono m.in. kapustę. Ciągniki, którymi wjechali do miasta rolnicy unieruchomione zostały przez policję. Funkcjonariusze spisali dane protestujących.
Następnie lider AgroUnii Michał Kołodziejczak ogłosił koniec protestu. “Wracamy, nie będziemy się kłócić z policją wykorzystywaną polityczną. Wrócimy jeszcze do Warszawy” – mówił.
Na początku listopada w mediach pojawiły się nieoficjalne informacje, że część z nich, na czele z byłym szefem resortu rolnictwa, Janem K. Ardanowskim, chce odejść z Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Wówczas podawano, że wraz z nim może odejść około 6 posłów. Ogólnie potwierdzał to sam Ardanowski. „Część tej grupy posłów jest zdeterminowana, by utworzyć oddzielny byt polityczny w Sejmie w postaci koła. I jest wystarczająca ilość posłów, którzy złożyli swoje podpisy” – mówił Ardanowski na antenie Radia Wnet. Zaznaczał przy tym, że chce pozostać w PiS, ale pod warunkiem, że partia ta nie będzie podejmować ważnych decyzji społecznych nie analizując ich skutków.
Słowacja nie uczestniczy w obecnym programie Unii Europejskiej wspólnej pożyczki na rynkach finansowych w celu przekazania pieniędzy Ukrainie. Robert Fico zapewnił, że tak pozostanie w
przyszłości.
„Z wielkim niepokojem obserwuję przygotowania do szczytu NATO w Ankarze. Szczyt odbędzie się w pierwszym tygodniu lipca. Słyszymy, że ponownie planują zebrać więcej pieniędzy dla Kijowa" -
wytłumaczył kontekst swojej deklaracji Fico. "Mówi się o 70 miliardach euro rocznie na wsparcie wojny. Zrobię wszystko, co możliwe, aby Słowacja nie brała udziału w udzielaniu Ukrainie pożyczek
wojskowych" - wypowiedź słowackiego premiera zacytowała agencja TASS.
Fico zadeklarował jednak - "gotowi udzielić Kijowowi pomocy humanitarnej, tak jak to już robimy”.
Polska i Hiszpania mają w ciągu dwóch tygodni dopracować szczegóły rozmów o zakupie samolotów transportowo-tankujących Airbus A330 MRTT. Maszyny mają zapewnić polskim F-35 możliwość tankowania
w powietrzu, co zwiększyłoby ich zasięg i czas działania. Według hiszpańskich mediów, Madryt może odstąpić Polsce część swojego miejsca w harmonogramie produkcji lub dostaw.
W dniach 22–23 czerwca 2026 roku wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz sekretarz stanu w MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka przebywali z oficjalną wizytą w Madrycie. Rozmowy
dotyczyły m.in. pozyskania przez Polskę samolotów transportowo-tankujących Airbus A330 MRTT.
Drugiego dnia wizyty polska delegacja odwiedziła kompleks przemysłowy Airbus Defence and Space w Getafe. Przedstawicieli MON przyjął prezes koncernu w Hiszpanii Francisco Javier Sánchez Segura.
Polska delegacja zapoznała się z linią modyfikacyjną wielozadaniowych samolotów transportowo-tankujących A330 MRTT oraz centrum serwisowym ciężkich samolotów transportowych A400M.
Ukraina przyjęła nową koncepcję działań w powietrzu, opartą na uderzeniach dronowych średniego zasięgu w rosyjskie zaplecze. Celem są linie logistyczne, magazyny, stanowiska dowodzenia, centra
kontroli dronów i siły rezerwowe. Zmiana strategii przełożyła się na sukcesy na niektórych odcinkach frontu.
„The Wall Street Journal” napisał, że Ukraina zdecydowała o zmianie paradygmatu prowadzenia walk w powietrzu po nieudanej kontrofensywie z 2023 roku. Nowa koncepcja zakłada koncentrację na
atakach dronowych średniego zasięgu, wymierzonych w obiekty istotne dla rosyjskiej armii.
„Rozszerzamy zakres operacji średniego zasięgu, aby systematycznie niszczyć linie logistyczne i zaopatrzeniowe wroga” — przekazał w maju minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow.
Władimir Putin ma rozważać nową falę mobilizacji, ponieważ spada liczba ochotników gotowych walczyć na Ukrainie - podał w czwartek The Telegraph. Według ich źródeł decyzja mogłaby zapaść po
wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej. (more…)
Chińska firma 360 Security Technology ogłosiła w Pekinie stworzenie narzędzi sztucznej inteligencji, które mają dorównywać Mythosowi firmy Anthropic w wykrywaniu luk w oprogramowaniu.
Chińska firma 360 Security Technology poinformowała o tym w środę podczas konferencji ISC.AI 2026 w Pekinie.
Założyciel 360 Zhou Hongyi zaprezentował dwa narzędzia pod wspólną nazwą „Yitian Tulong”, zaczerpniętą z klasycznej chińskiej powieści wuxia i oznaczającą „Niebiański Miecz i Smoczą Szablę”.
Pierwsze narzędzie, „Tulongfeng”, ma służyć do automatycznego wykrywania podatności w oprogramowaniu. Zhou określił je jako „chińską wersję Mythosa”. Drugie, „Yitianzhen”, ma automatyzować
cyberobronę oraz reagowanie na incydenty.
Projekt ustawy złożony właśnie w rumuńskim parlamencie upoważnia rząd do rozpoczęcia „natychmiast” negocjacji z władzami Mołdawii w sprawie „sfinalizowania unii" dwóch państw.
Izba Deputowanych Rumunii milcząco przyjęła projekt wniosku o „pilne i natychmiastowe” rozpoczęcie negocjacji w sprawie zjednoczenia z sąsiednią Mołdawią. Nie było debaty ani głosowania, ale
procedura była zgodna z prawem. Inicjatywa ustawodawcza została złożona w parlamencie w połowie kwietnia. W środę formalnie nadano jej formalny bieg, jak podał portal Universul.net.
Projekt został wniesiony przez parlamentarzystów nacjonalistycznej i antyzachodniej partii S.O.S Romania. Jednak portal Universul twierdzi, że żadna z partii nie zaoponowała przeciwko
formalnemu przyjęciu wniosku pod procedowanie. Teraz projekt ustawy trafi do izby wyższej rumuńskiego parlamentu - Senatu.