W Jemenie doszło do potyczki wojsk rządowych z separatystami z południa

W sobotę na obrzeżach miasta Zindżibar w Jemenie doszło do potyczki wojsk jemeńskiego rządu i południowych separatystów – informuje Middle East Eye. W wyniku starcia zginęło 14 osób.

Jak poinformował w sobotę portal Middle East Eye, między wojskami jemeńskiego rządu i siłami separatystycznej Południowej Rady Tymczasowej. Do potyczki doszło na obrzeżach miasta Zindżibar w prowincji Abjan, w jej wyniku zabitych zostało przynajmniej 14 żołnierzy.

Siły separatystów z Południowej Rady Przejściowej odparły w sobotęofensywę prorządowych wojsk na obrzeżach Zindżibaru, około 60 km od Adenu, największego południowego miasta.

„Czternaście osób, w tym dziesięciu prorządowych żołnierzy, zginęło w sobotę” – przekazała agencja AFP powołując się na anonimowego jemeńskiego urzędnika wojskowego. Liczba ta została też potwierdzona przez separatystów, dodali również, że w walce udało im się pojmać 40 prorządowych żołnierzy i zająć sprzęt wojskowy.

„Nie byli w stanie zbliżyć się do Zindżibar i dotrą tam tylko po naszych trupach” – powiedział AFP separatystyczny dowódca na linii frontu. Potyczka ta jest pierwszą poważną konfrontacją odkąd separatyści ogłosili 26 kwietnia samorządność, oskarżając rząd o niewykonanie swoich obowiązków i o spiskowanie przeciwko ich sprawie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak przekazywaliśmy na naszym portalu, STC od wielu lat zabiega o niepodległość Południowego Jemenu. Rząd Jemenu, wspierany przez zbrojną interwencję Arabii Saudyjskiej, nazwał decyzję „katastrofalną w skutkach”. Może ona sprowokować powrót do walk między STC, a uznawanym przez Saudów rządem.

W swoim oświadczeniu STC informuje o objęciu swoimi rządami Adenu i wszystkich południowych gubernatorstw.

„Obwieszczenie tak zwanej Tymczasowej Rady o stworzeniu południowej administracji jest wznowieniem zbrojnej rebelii, a także jawnym odrzuceniem i wycofaniem się z postanowień porozumienia w Riyadh” – przekonywał minister spraw zagranicznych Yemenu.

Zobacz też: Rakiety wystrzelone w kierunku miast Arabii Saudyjskiej

„STC będzie musiało samo zmierzyć się ze skutkami swojej niebezpiecznej i katastroficznej decyzji” – poinformował.

Kresy.pl/Middle East Eye




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz