W niedzielę ukraińska agencja UNIAN podała, że szef rosyjskiego sztabu generalnego gen. Walerij Gierasimow został ranny pod Iziumem.

Agencja UNIAN powołuje się na doniesienia dziennikarzy wojennych. Gierasimow miał zostać ranny odłamkiem, lecz jego życie nie jest zagrożone. 66-letni Gierasimow i inni oficerowie mieli znajdować się w punkcie dowodzenia. Wcześniej media informowały, że szef sztabu generalnego Rosji przybył osobiście na front.

Doradca szefa ukraińskiego MSW Anton Heraszczenko napisał w niedzielę w komunikatorze Telegram, że doszło do wybuchu w rejonie sztabu 2. rosyjskiej armii i że eksplozja spowodowała wiele ofiar śmiertelnych wśród oficerów.

Hareszczenko napisał, że Gierasimow “przyjechał, by osobiście dowodzić ofensywą na Słowiańsk”.

Doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Ołeksij Arestowycz potwierdził w niedzielę, że pod Iziumem zniszczone zostały dwa punkty dowodzenia armii rosyjskiej – zwraca uwagę PAP. Wstępne informacje wskazują, że zginął szef sztabu wojsk powietrzno-desantowych Rosji gen. Andriej Simonow, lecz ta informacja wymaga potwierdzenia.

Zobacz także: Ukraińskie media informują o śmierci kolejnego rosyjskiego generała

New York Times podał w piątek, że na wschodniej i południowej Ukrainie walczą obecnie po stronie rosyjskiej 92 batalionowe grupy taktyczne, z których każda liczy ok. 700-1000 żołnierzy. Tydzień temu było to 85 grup, a na początku wojny 125.

Nieco ponad 20 batalionowych grup taktycznych pozostaje w Rosji w różnych stanach gotowości bojowej. Pozostałe prawdopodobnie zostały zniszczone – amerykańscy i brytyjscy urzędnicy szacują, że od początku wojny, która rozpoczęła się pod koniec lutego, zginęło ponad 15 000 rosyjskich żołnierzy.

Zobacz także: Dmytro Kułeba proponuje, aby Chiny zostały gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy

unian.ua / pap / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply