Na przejściu granicznym w Korczowej funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali obywatela Ukrainy. Był poszukiwany przez Czechów za podwójne zabójstwo, jakie popełnił niespełna dobę wcześniej. Chciał uciec na Ukrainę.

Funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali w poniedziałek obywatela Ukrainy poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania (ENA). Był poszukiwany za podwójne zabójstwo, które popełnił zaledwie kilkanaście godzin w Czechach.

Ukrainiec podróżował autokarem kursowym relacji Praga – Kijów i stawił się do odprawy granicznej na wyjazd z Polski na przejściu granicznym w Korczowej. Podczas kontroli podróżnych funkcjonariusze Straży Granicznej ustalili, że 32-letni Ukrainiec jest poszukiwany przez czeskie służby. Jak wynikało z informacji w międzynarodowych bazach poszukiwawczych wynikało, że 17 listopada zamordował dwie osoby.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Polscy pogranicznicy, jak podano, mieli uzasadnione podejrzenia, że przestępca może być uzbrojony. W czasie zatrzymania był jednak zaskoczony. Do tego stopnia, że nie stawiał żadnego oporu.

Obywatel Ukrainy pozostaje w dyspozycji przemyskiej prokuratury i oczekuje na rozpoczęcie procedury ekstradycyjnej.

Od początku 2019 roku podkarpaccy funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali już ponad 250 osób poszukiwanych przez polskie służby oraz wymiar sprawiedliwości innych europejskich krajów.

Czytaj także: Na polsko-ukraińskiej granicy dwóch Ukraińców napadło na strażnika granicznego [+VIDEO]

Strazgraniczna.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz