Prezydent Turcji Recep Erdogan nie obiecał prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że Turcja zamknie cieśniny Bosfor i Dardanele dla rosyjskich okrętów wojennych, poinformował w sobotę portal Middle East Eye.

Jak poinformował portal Middle East Eye Prezydent Turcji Recep Erdogan nie obiecał prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu, że Turcja zamknie cieśniny Bosfor i Dardanele dla rosyjskich okrętów wojennych

„Prezydent Erdogan nie obiecał zamknięcia cieśniny”, przekazał portalowi urzędnik państwowy, który jest bezpośrednio zaznajomiony z wezwaniem. „Turcja nie podjęła jeszcze decyzji o zamknięciu cieśnin dla rosyjskich okręów”.

Erdogan rozmawiał w sobotę z Zełenskim, zapewniając, że Ankara stara się o natychmiastowe zawieszenie broni, a także składa kondolencje z powodu ofiar śmiertelnych w rosyjskim ataku. W oświadczeniu strony tureckiej nie było mowy o Morzu Czarnym w rozmowie prezydentów.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W sobotę prezydent Ukrainy ogłosił, że Turcja blokuje przepuszczanie rosyjskich okrętów wojennych na Morze Czarne. Prezydent podziękował swojemu tureckiemu odpowiednikowi Recepowi Erdoganowi oraz narodowi tureckiemu za silne poparcie dla Ukrainy.

„Zakaz przepływu rosyjskich okrętów wojennych na Morze Czarne i znaczące wsparcie militarne i humanitarne dla Ukrainy dzisiaj i to jest bardzo ważne. Nigdy tego nie zapomnimy” – powiedział Zełenski.

Już wcześniej informowaliśmy, że Ankara może zamknąć cieśniny Bosfor i Dardanele dla okrętów wojennych, ale Rosja nadal będzie miała prawo użyć ich do powrotu swojej floty do baz.

„Ukraina wysłała nam oficjalną prośbę [o zamknięcie cieśnin dla rosyjskich okrętów wojennych]. Postanowienia Konwencji z Montreux są bardzo jasne i precyzyjne. Turcja bez wahania przestrzega Konwencji z Montreux. Możliwe jest podjęcie środków wobec stron wojny, w którą Turcja nie jest zaangażowana. Turcja może ograniczyć przepływ okrętów wojennych przez cieśniny. Jednak Konwencja z Montreux mówi również, że statki krajów biorących udział w wojnie mają prawo do powrotu do swoich baz i powinniśmy na to pozwolić” – powiedział Cavusoglu w rozmowie z „Hurriyet”.

Według dyplomaty, tureccy eksperci badają tę kwestię i w przypadku „oficjalnego ogłoszenia sytuacji wojennej, proces się rozpocznie”. „Oczywiście wszystko wymaga od Turcji określenia ataku Rosji jako wojny” – wyjaśnił Cavusolgu.

Ambasador Ukrainy w Turcji Wasilij Bodnar wezwał Ankarę w czwartek do ograniczenia przepływu rosyjskich okrętów wojennych przez cieśniny kontrolowane przez Turcję.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, że sprzeciwia się naruszeniu integralności terytorialnej Ukrainy, poinformowały w środę tureckie media.

Wcześniej prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że uznanie przez Rosję niepodległości dwóch separatystycznych republik na wschodzie Ukrainy jest „nieakceptowalne”. Erdogan wezwał obie strony konfliktu do poszanowania prawa międzynarodowego.

Turcja jest członkiem NATO i graniczy przez Morze Czarne zarówno z Ukrainą, jak i z Rosją. Turcja utrzymuje dobre relacje z oboma krajami. Erdogan oferował wcześniej mediację w konflikcie i ostrzegał Rosję przed inwazją na Ukrainę. Sprzeciwiał się jednak nakładaniu sankcji na Rosję.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz