Europoseł Waldemar Tomaszewski, lider Związku Polaków na Litwie i polskiej partii w tym kraju zabrał głos w ramach debaty w Parlamencie Europejskim nt. węgierskiej ustawy wymierzonej w propagandę LGBT i o tzw. praworządności w Polsce. „Zwolennicy neomarksizmu atakują w Unii wszystko, co ma związek z tradycją i chrześcijaństwem”.

W środę w Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat węgierskiej ustawy dotyczącej ochrony osób do 18. roku życia przed pornografią, a także zakazującej promocji wśród dzieci i młodzieży homoseksualizmu, agendy LGBT czy zmiany płci w szkołach i w mediach. Zdaniem wiceszefowej Komisji Europejskiej, Viery Jourovej, przepisy te rzekomo naruszają unijne prawo UE. Debata ta dotyczyła również praworządności w Polsce.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Jak podaje portal L24.lt, w obronie Polski i Węgier zdecydowanie stanął europoseł Waldemar Tomaszewski, prezes Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, a od niedawna także nowy szef Związku Polaków na Litwie. Skierował on specjalne, oficjalne stanowisko do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

„To kolejna skandaliczna debata w Europarlamencie i nieuzasadniony atak na Polskę i Węgry za to tylko, że zgodnie z wolą większości swojego społeczeństwa wprowadzają ustawy chroniące dzieci przed deprawacją i pedofilią, chronią tradycyjną rodzinę i małżeństwo rozumiane jako związek kobiety i mężczyzny” – napisał Tomaszewski.

„To Polska i Węgry stoją na straży prawdziwych wartości europejskich wyrosłych z korzeni chrześcijańskich naszego kontynentu. Taką Europę popieram” – podkreślił lider polskiej partii na Litwie

„Niestety zwolennicy neomarksizmu atakują w Unii wszystko, co ma związek z tradycją i chrześcijaństwem. Dzisiaj większość parlamentarna przygotowała rezolucję piętnującą ustawę wspierającą rodzinę i rozszerzającą opiekę nad dziećmi. To kuriozalna rezolucja o skrajnie lewackim charakterze, której nie popieram” – oświadczył Tomaszewski.

„Europa, jeśli ma przetrwać, musi zachować swoją tożsamość, o której mówili ojcowie założyciele Wspólnoty Europejskiej, a Robert Schuman powiedział wprost, że „europejska demokracja będzie chrześcijańska albo nie będzie jej wcale”. Dedykuję ten cytat zwłaszcza komisarz Jourovej, aby się opamiętała i zaprzestała ideologicznych ataków na Polskę i Węgry” – podsumował europoseł.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, Węgry odrzuciły żądanie Komisji Europejskiej i deputowanych Parlamentu Europejskiego dotyczące uchylenia nowych przepisów zakazujących szkołom używania materiałów uznanych za promocję homoseksualizmu. Premier Węgier Viktor Orban odpowiedział zachodnim krytykom nowych przepisów, że mają one na celu ochronę dzieci i nie dyskryminują mniejszości seksualnych.Szef jego kancelarii, Gergely Gulyás, powtórzył to stanowisko w środę: „Wysiłki Brukseli, aby wpuścić aktywistów LGBTQ do szkół i przedszkoli, są daremne, nie chcemy tego robić”.

Jak podawaliśmy, w czerwcu Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przegłosowało ustawę mającą między innymi chronić tożsamość płciową dzieci. Nowe prawo zakazuje propagowania homoseksualizmu w szkołach, a także propagowania zmiany płci czy twierdzeń, że dzieci są innej płci niż biologiczna. Zajęcia dotyczące spraw płci będą mogli prowadzić w szkole wyłącznie nauczyciele bądź osoby zarejestrowane w specjalnej państwowej ewidencji, co jest odczytywane jako działanie mające nie dopuścić do wkraczania do szkół organizacji LGBT z ich agendą. Promowanie homoseksualizmu lub transseksualizmu wobec nieletnich będzie karane na równi z przedstawianiem im treści pornograficznych.

Ustawa wzbudziła protesty środowiska liberalnych, przeciwko nowemu prawu wystąpiły też zagraniczne korporacje tworzące grupy „WeAreOpen” (wśród nich Prezi i Google), a także Open For Business (w skład której wchodzą m. in. Tesco, Lego, Deutsche Bank, and Facebook).  Szefowa KE twierdziła, że nowe prawo „wykorzystuje ochronę dzieci jako pretekst do dyskryminacji ludzi ze względu na ich orientację seksualną” a premier Holandii Mark Rutte wezwał Budapeszt, aby szanował „unijne wartości” tolerancji lub opuścił UE.

L24.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz