Szef MSZ Niemiec Heiko Maas spotyka się na Litwie z ministrami spraw zagranicznych krajów bałtyckich, aby porozmawiać m. in. na temat Rosji.

Piątkowe rozmowy szefa MSZ Niemiec z odpowiednikami z krajów bałtyckich dotyczyły przyszłości Unii Europejskiej, ale także, o wojskach NATO na Litwie, Łotwie i Estonii.



Kraje bałtyckie są ważnym partnerem o podobnych zapatrywaniach. Ich proeuropejskiego głosu potrzebujemy bardziej niż kiedykolwiek do tej pory, jeśli chcemy zreformować w przyszłości UE – napisało MSZ Niemiec w oświadczeniu przed wizytą ministra Maasa.

ZOBACZ TAKŻE: Niemiecki ekspert: Europa Środkowa i Wschodnia jest dla Berlina ważniejsza niż Rosja

Jest to pierwsza wizyta nowego szefa niemieckiej dyplomacji w krajach bałtyckich. W czwartek Heiko Maas odbył spotkanie w Moskwie z szefem dyplomacji Rosji Siergiejem Ławrowem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Od początku swojej kadencji Heiko Maas zapowiedział zaostrzenie kursu wobec Rosji. Dziennik „Kommiersant” poinformował, że spotkanie szefów dyplomacji obyło się „chłodnej atmosferze”. Podkreślił także, że Maas nie rozmawiał z prezydentem Putinem. Szefom dyplomacji Rosji i Niemiec porozumieli się jednak wstępnie w kwestii Ukrainy i Iranu.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert oświadczył, obaj politycy podkreślili, że Niemcy i Rosja po zerwaniu umowy przez USA będą działać na rzecz utrzymania porozumienia nuklearnego z Iranem.

Kresy.pl / interia.pl [layerslider id=”34″]

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




[layerslider id="44"]
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz