Od ponad roku projekt poprawek do ustawy o IPN przedstawione przez ugrupowanie Kukiz’15 jest skutecznie blokowany przez posłów PO i PiS. Lider ruchu, Paweł Kukiz, przedstawia na swoim Facebooku historię złożonego projektu.

Zgodnie z uchwałą Sejmu z 11 lipca 2016 r. w Polsce oficjalnie potępiono banderyzm. Niestety na tym sprawa się właściwie skończyła. Posłowie rządzącej partii już od ponad roku, mimo usilnych prób członków klubu Kukiz’15 nie podejmują żądnych działań, które zmierzałby do ustawowej odpowiedzialności karnej za propagowanie banderowskiej ideologii oraz symboli.

POPiS od roku skutecznie blokuje nasz projekt wprowadzający karalność banderowskiej propagandy – napisał na swoim profilu Paweł Kuiz – O ile postawa PO szczególnie mnie nie zaskakuje, to już działania (a właściwie ich brak) ze strony PiS, które w publicznym przekazie tak mocno akcentuje politykę historyczną wywołuje co najmniej zdziwienie. Oto krótka historia o uległości najwyżego kierownictwa PiS wobec spadkobierców Bandery…

Na początku wszystko szło dobrze:
* 6 lipca 2016 roku złożyliśmy projekt poprawki do ustawy o
IPN wprowadzający karalność propagandy banderowskiej.
* 5 października 2016 roku- pierwsze czytanie projektu
* 8 listopada 2016 Komisja Sprawiedliwości i Praw człowieka
pozytywnie uchwaliła poparte przez większość Komisji
sprawozdanie blokowane jedynie przez członków Platformy
Obywatelskiej.
Bardzo pozytywnie wypowiadał się przedstawiciel IPN,
mówiąc, że jeśli tego Sejm nie przyjmie to 48 prowadzonych
postępowań przeciwko osobom oskarżonym o zbrodnie
banderowskie zostanie zakwestionowane.

A potem zaczęło się partyjne blokowanie:
* W listopadzie i grudniu 2016 roku projekt spadał z porządku
obrad Sejmu.
* W styczniu i lutym marszałek Tyszka i poseł Rzymkowski
zaczęli zgłaszać regularnie, na każdym posiedzeniu, wniosek o
dołączenie projektu do porządku obrad.
* Projektowi penalizacji banderyzmu sprzeciwił się osobiście
marszałek Terlecki, powołując się na dobro relacji polsko-
ukraińskich (!!!).
* Po upływie regulaminowych 4 miesięcy od naszego
pierwszego wniosku, Sejm głosami klubów PiS i PO odrzucił
dołączenie projektu do porządku obrad.
* Całe Prawo i Sprawiedliwość i Platforma Obywatelska
opowiedzieli się, zgodnie z partyjną dyscypliną, przeciw temu
projektowi, czyli przeciw oparciu relacji z Ukrainą na
PRAWDZIE.

Nasz projekt nadal jest w Sejmie i w każdej chwili może zostać rozpatrzony, jeśli POPIS przestanie go blokować. Zresztą, wystarczyłoby wsparcie samego PiS-u. Ale na to się, niestety, nie zanosi…

Projekt Kukiz’15 trafił do Sejmu już w lipcu 2016 r. Był procedowany i zbierał pozytywne opinie. Niestety pod koniec roku sprawa uchwalenia poprawek właściwe stanęła. Próby wprowadzenia zmian ustawy do porządku obrad zostały skrytykowane przez polityków PiS, którzy, jak tłumaczyli, nie chcieli pogarszać relacji polsko-ukraińskich. W głosowaniu, które miało zdecydować czy pomysł Kukiz’15 zostanie jednak wzięty pod uwagę w pracach Sejmu posłowie PO i PiS wspólnie zagłosowali przeciw.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wciąż jednak istnieje możliwość uchwalenia poprawek proponowanych przez klub Kukiz’15. Jak widać, wśród posłów PiS nie ma żadnej woli do stworzenia prawnych narzędzi, które pomogłyby w walce ze zbrodniczą ideologią ukraińskich nacjonalistów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Jak Prawo i Sprawiedliwość oszukało i zdradziło kresowian.

Kukiz jest zaskoczony działaniami partii rządzącej. Stwierdza, że o ile po Platformie nie spodziewał się współdziałania w tej sprawie to PiS, który w mediach skupia się na polityce historycznej również jest przeciwny projektowi. Nie widać możliwości by rząd mocniej zaakcentował sprzeciw wobec banderowskiej ideologii.

ZOBACZ: Jestem kresowianinem – nie głosuje na PiS

Warto przypomnieć, że 11 lipca wypada rocznica „Krwawej Niedzieli”. W 1943 r. doszło tego dnia do masowych ataków na Polaków zamieszkujących Wołyń i wschodnią Małopolskę. Łącznie w zbrodniach popełnionych przez członków UPA i OUN w brutalny sposób zamordowano ponad 100 tys. Polaków. Strona ukraińska w dalszym ciągu sprzeciwia się określaniu tej zbrodni, jako ludobójstwa.

PRZECZYTAJ TAKŻE: To jeszcze nie koniec walki o ustawę piętnującą ludobójstwo UPA

Kresy.pl/FB




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz