Facebook zbiera dane o internetowych zachowaniach swoich użytkowników od podmiotów trzecich – twierdzi niemiecki urząd antymonopolowy.

Niemiecki urząd antymonopolowy (Bundeskartellamt) zarzucił we wtorek Facebookowi, że nadużywa swojej pozycji na rynku poprzez zbieranie danych o internetowych zachowaniach swoich użytkowników od osób trzecich. – podała agencja dpa.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Chodzi na przykład o to, że użytkownicy nie są w należyty sposób informowani, że ich dane mogą być zbierane przez strony posiadające wbudowany przycisk „Lubię” nawet wówczas, gdy go nie klikają. Poinformował o tym Andreas Mundt, szef Bundeskartellamt.

Zdaniem Mundta Facebook nadużywa swojej pozycji poprzez zbieranie przez zależne od siebie platformy danych od podmiotów trzecich i łączenie ich z kontem użytkownika na Facebooku. Ma to stanowić naruszenie zasad ochrony danych. Według Mundta chodzi o takie zależne od Facebooka platformy jak Whatsapp oraz Instagram, ale także strony innych operatorów.

Bundeskartellamt prowadzi wobec Facebooka postępowanie administracyjne. Może się ono skończyć umorzeniem, zobligowaniem firmy do pewnych działań, bądź wydaniem decyzji o zakazie określonych zachowań. Koniec postępowania nastąpi najwcześniej za pół roku.

Zdaniem Mundta użytkownicy Facebooka powinni mieć możliwość wyboru opcji ograniczających dostęp serwisu do ich danych. W jego opinii obecne rozwiązanie polegające na konieczności zaakceptowania regulaminu serwisu w całości jest niewłaściwe. Szef niemieckiego urzędu antymonopolowego wskazał, że Facebook w rzeczywistości dominuje na rynku i jego użytkownicy nie mają możliwości odejścia do innej sieci.

Yvonne Cunnane, przedstawicielka Facebooka za ochronę danych w Niemczech odparła te zarzuty twierdząc, że serwis nie posiada dominującej pozycji w Niemczech, ani w żadnym innym kraju. Ma o tym świadczyć fakt, że połowa Niemców nie ma konta na Facebooku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Facebook oskarżony o dyskryminację konserwatystów – firma zapowiada zmiany

Kresy.pl / dpa / FAZ

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz