Sondaż: Większość Amerykanów popiera pomoc wojskową dla Ukrainy

Z najnowszego sondażu Harvard CAPS/Harris wynika, że blisko 70 procent obywateli Stanów Zjednoczonych popiera dalsze wsparcie wojskowe dla Ukrainy oraz zwiększenie presji sankcyjnej wobec Rosji. Wyniki wskazują, że poparcie wśród wyborców Partii Republikańskiej jest nawet wyższe niż wśród Demokratów.

Prawie 70 procent Amerykanów opowiada się za utrzymaniem przez Stany Zjednoczone pomocy wojskowej dla Ukrainy oraz zaostrzeniem sankcji wobec Rosji. Takie dane przedstawiono w wynikach badania Harvard CAPS/Harris, przeprowadzonego na początku października wśród ponad 2,4 tysiąca zarejestrowanych wyborców.

Z sondażu wynika, że 68 procent respondentów odpowiedziało twierdząco na pytanie, czy administracja Donalda Trumpa powinna kontynuować dostawy broni dla Ukrainy i wprowadzić dodatkowe sankcje wobec Rosji w sytuacji, gdy Kreml unika rozmów. Jedynie 32 procent uczestników badania uznało, że należy tego unikać, aby nie doprowadzić do eskalacji konfliktu z Moskwą.

Poparcie dla dalszego przekazywania broni i wprowadzenia sankcji było o jeden punkt procentowy wyższe wśród Republikanów niż wśród Demokratów. Łącznie 79 procent ankietowanych stwierdziło, że Europa powinna zaprzestać kupowania rosyjskiej energii i zamiast tego sprowadzać ją ze Stanów Zjednoczonych. Wśród wyborców Partii Republikańskiej ten odsetek był o dziesięć punktów procentowych wyższy niż wśród sympatyków Partii Demokratycznej.

W odrębnym pytaniu dotyczącym ewentualnego wprowadzenia dodatkowych amerykańskich sankcji gospodarczych wobec Rosji, 77 procent respondentów wyraziło poparcie dla takiego rozwiązania. Również w tym przypadku poparcie wśród Republikanów było o 15 punktów procentowych wyższe niż wśród Demokratów.

Ponadto 57 procent ankietowanych opowiedziało się za wprowadzeniem wyższych ceł lub innych form kar dla państw trzecich, które nadal kupują rosyjską ropę i gaz.

Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że „w pewnym sensie” zdecydował już w sprawie ewentualnej dostawy pocisków manewrujących Tomahawk dla Ukrainy. Zaznaczył jednak, że chce najpierw dowiedzieć się, gdzie i w jakim celu miałyby zostać użyte. Wcześniej informację o możliwym przekazaniu Ukrainie pocisków Tomahawk przekazał wiceprezydent USA J.D. Vance.

Według analizy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) Władimir Putin próbuje wymusić na Stanach Zjednoczonych ograniczenie wsparcia militarnego dla Ukrainy, grożąc pogorszeniem relacji dwustronnych. Kreml łączy rozmowy o poprawie stosunków z Waszyngtonem z warunkiem wstrzymania dostaw pocisków manewrujących Tomahawk.

Kresy.pl/Yahoo.com

Tagi: , ,
forma płatności