Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że „w pewnym sensie” zdecydował już w sprawie ewentualnej dostawy pocisków manewrujących Tomahawk dla Ukrainy. Zaznaczył jednak, że chce najpierw dowiedzieć się, gdzie i w jakim celu miałyby zostać użyte.

„Chciałbym dowiedzieć się, co zamierzają z nimi zrobić” – powiedział Trump w poniedziałek, odpowiadając na pytania dziennikarzy w Gabinecie Owalnym. Dodał również: „Gdzie zamierzają je wysłać? Chyba muszę zadać to pytanie”. Podkreślił, że jego intencją nie jest eskalacja konfliktu.

[kresy-ads_728]

Z informacji pochodzących ze źródła zbliżonego do ukraińskiego rządu wynika, że administracja Trumpa w ostatnich tygodniach wyrażała obawy, czy po przekazaniu broni Ukraina będzie wykorzystywać ją zgodnie z ustaleniami. Wątpliwości dotyczą także tego, czy NATO będzie w stanie kontrolować sposób jej użycia po zakupie.

Wcześniej informację o możliwym przekazaniu Ukrainie pocisków Tomahawk przekazał wiceprezydent USA J.D. Vance.

Według analizy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) Władimir Putin próbuje wymusić na Stanach Zjednoczonych ograniczenie wsparcia militarnego dla Ukrainy, grożąc pogorszeniem relacji dwustronnych. Kreml łączy rozmowy o poprawie stosunków z Waszyngtonem z warunkiem wstrzymania dostaw pocisków manewrujących Tomahawk.

Czytaj także: Putin ostrzega przed konsekwencjami użycia Tomahawków przez Ukrainę

axios.com / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności