Słowacki minister spraw zagranicznych Rastislav Káčer zaprotestował przeciwko noszeniu przez premiera Węgier szalika z wizerunkiem Królestwa Węgier. Gest nazwał „obrzydliwym”.

Jak poinformował portal Hungary Today, słowacki minister spraw zagranicznych Rastislav Káčer zaprotestował przeciwko noszeniu przez premiera Węgier szalika z wizerunkiem Królestwa Węgier. Gest nazwał „obrzydliwym”.

Słowacki minister spraw zagranicznych napisał na Facebooku, że „Węgrzy na Słowacji są jak w domu”.

„To, czego nie ma w naszych stosunkach, to irredentyzm i rewizjonizm” – napisał Káčer. „Widzieliśmy w 1939 roku, dokąd prowadzą takie nastroje i plany i widzimy to dzisiaj na żywo, na Ukrainie przez rosyjską agresję”.

Inaczej do sytuacji podszedł premier Słowacji. Eduard Heger przekazał Viktorowi Orbánowi inny szalik, reprezentacji Słowacji. „Zauważyłem, że Viktor Orbán ma stary szalik, więc dziś dałem mu nowy” – napisał Heger w mediach społecznościowych, dodając, że „zbliża się zima”.

Orbán również podzielił się zdjęciem, na którym nosi nowy słowacki szalik obok Hegera. „Niech żyje przyjaźń węgiersko-słowacka” – napisał na Twitterze.

Jak pisaliśmy, przy okazji pożegnania zasłużonego piłkarza premier Węgier, Viktor Orbán, wystąpił w szaliku z historycznymi granicami tego państwa. Orbán miał na szyi kibicowski szalik na którym przedstawiono Węgry w dawnych, królewskich granicach, a więc przed odebraniem im dwóch trzecich terytorium na mocy traktatu z Trianon z 1920 r. Wzbudziło to liczne komentarze i nie obeszło się to bez poważnych reakcji, m.in. ze strony Rumunii czy Ukrainy.

We wtorek do sprawy odniósł się szef węgierskiego rządu, zamieszczając wpis w serwisie społecznościowym.

„Piłka nożna to nie polityka. Nie dostrzegajmy czegoś, czego nie ma. Narodowa reprezentacja Węgier to reprezentacja wszystkich Madziarów, gdziekolwiek mieszkają!” – napisał na Facebooku, po węgiersku, Orbán.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz