Juror jednego z polskich programów tanecznych, Rafał “Roofi” Kamiński, podekscytowany występem ukraińskiej grupy tanecznej krzyknął „Sława Ukrainie”. Wielu widzów było oburzonych. Kamiński jednak nie widzi w tym niczego nagannego.
Podczas ubiegłotygodniowego odcinka polsatowskiego show tanecznego “World of Dance”na scenie wystąpiła grupa z Ukrainy. Jeden z jurorów, Rafał “Roofi” Kamiński był bardzo zachwycony i podekscytowany ich występem. Krzyknął ze swojego jurorskiego krzesła: “Sława Ukrainie!”. Nie wywołało to żadnej reakcji podczas programu.
Zachowanie jurora zostało jednak skrytykowane w sieci, po emisji programu. Nie spodobało się ono wielu widzom, którzy zwrócili uwagę, że zawołania „Sława Ukrainie” było w przeszłości częścią oficjalnego pozdrowienia ukraińskich nacjonalistów z banderowskiej frakcji OUN, odpowiedzialnej za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Przeczytaj: Sława Ukrainie to hasło banderowskie – Wjatrowycz
Internauci w komentarzach w sieci zarzucali Kamińskiemu kompletny brak znajomości i szacunku do historii, w tym do ofiar rzezi wołyńskiej. Juror, a zarazem tancerz i celebryta, odniósł się do słów krytyki na portalu społecznościowym. Twierdził, że w programie „chodzi o taniec na najwyższym poziomie technicznym i artystycznym oraz wspieranie i docenianie tancerzy”.
„Nie doszukuj się tam teorii spiskowych ani żadnych politycznych aspektów lub dawnych wydarzeń historycznych” – napisał Kamiński. Jego tłumaczenia również zostało skrytykowane przez część internautów. Pojawiły się też wezwania do tego, by odsunąć Kamińskiego od programu.
Przeczytaj: Ukraińska ambasada porównała banderowskie zawołanie do hasła „Żeby Polska była Polską”
Hasło „Sława Ukrajini” (chwała Ukrainie) było znane przed II wojną światową a w 1941 roku, wraz z odzewem „herojam sława!” (chwała bohaterom) i ręką podniesioną w faszystowskim geście, stało się oficjalnym pozdrowieniem banderowskiej frakcji OUN, odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków. W 1943 roku OUN zrezygnowała z gestu podniesienia ręki podczas tego pozdrowienia. Od Majdanu w 2014 roku zdobywa ono coraz większą popularność na Ukrainie. Ukraińskie MSZ zdecydowanie broni tego hasła, zamierza też popularyzować pozdrowienie „Sława Ukrainie!” na świecie. Hasło to jest również popularne wśród ukraińskich kibiców piłkarskich.
Zobacz: „Sława Ukrainie” na koszulkach reprezentacji Ukrainy [+FOTO]
Przypomnijmy, że 24 sierpnia br. podczas defilady w Kijowie z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy, minister obrony Stepan Połtorak oficjalnie witał żołnierzy banderowskim zawołaniem „Sława Ukrainie”. Ci gromko odpowiadali „Herojam Sława”. Prezydent Petro Poroszenko recytował nową wersję hymnu OUN i wychwalał banderowskie zawołanie, jako nowe pozdrowienie ukraińskiej armii. Na miejscu obecni byli również polscy żołnierze – tuż po ich przemarszu orkiestra odegrała „Marsz Nowej Armii”, czyli nową wersję hymnu zbrodniczej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, odpowiedzialnej za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Nie spotkało się to z żadną reakcją ze strony polskich władz.
PRZECZYTAJ WIĘCEJ: Banderowskie zawołania i hymn OUN na defiladzie w Kijowie – w obecności polskich żołnierzy [+VIDEO]
Czytaj także: Oto jak polskie media informowały o upokorzeniu polskiego wojska w Kijowie
Miesiąc temu ukraiński parlament przyjął w pierwszym czytaniu projekt ustawy o zmianie statutów wojskowych przewidujący ustanowienie banderowskiego zawołania „Sława Ukrajini-herojam sława!” (Chwała Ukrainie-chwała bohaterom!) oficjalnym pozdrowieniem ukraińskich sił zbrojnych. Wcześniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, zgodnie ze swoimi obietnicami, złożył w Radzie Najwyższej-ukraińskim parlamencie projekt nowelizacji w tej sprawie
facebook.com / natemat.pl / Kresy.pl































