Mamy miesiąc na to, żeby odnieść się do dokumentów Komisji Europejskiej. Wykorzystamy ten czas na to, żeby przedstawić argumenty, które podnosimy od dłuższego czasu – oświadczył w środę rzecznik rządu Piotr Müller. Odniósł się w ten sposób do ultimatum KE w sprawie Izby Dyscyplinarnej SN. Podkreślił, że rząd jest „w dialogu z Unią Europejską”.

Przypomnijmy, że we wtorek, zgodnie z wcześniejszymi, nieoficjalnymi doniesieniamiKomisja Europejska dała Polsce ultimatum – 4 tygodnie, by zastosować się do orzeczenia TSUE ws. Izby Dyscyplinarnej SN, pod groźbą kar. KE zajęła stanowisko w związku ze sporem na linii Trybunał Sprawiedliwości UA- Rząd RP, dotyczącym wykonania przez Polskę ubiegłotygodniowej decyzji Trybunału ws. środków tymczasowych, tj. całkowitego zawieszenia działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Według orzeczenia polskiego Trybunału Konstytucyjnego, nałożone przez TSUE środki tymczasowe są niezgodne z konstytucją. Rzecznik rządu został zapytany w środę, jaka będzie reakcja rządu na ultimatum Komisji. „Nie nazywałbym tego ultimatum. Mamy teraz miesiąc na to, żeby odnieść się do tych dokumentów, które przedstawiła Komisja Europejska, w związku z tym ten czas wykorzystamy na to, żeby przedstawić argumenty, które podnosimy od dłuższego czasu” – odpowiedział, cytowany przez PAP.

Wyraził opinię, że jeśli chodzi o wyrok TSUE z zeszłego tygodnia, w kwestii Izby Dyscyplinarnej, to jego adresatem jest Sąd Najwyższy. „To Sąd Najwyższy jako najważniejszy polski sąd w zakresie sądownictwa powszechnego powinien decydować co do dalszych konsekwencji, oczywiście uwzględniając drugi ważny element wymiaru sprawiedliwości szeroko rozumianego, czyli Trybunału Konstytucyjnego, który też pewne wyroki, pewne rozstrzygnięcia natury konstytucyjnej w ostatnim czasie wydał” – oświadczył rzecznik.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czytaj także: Niemieckie media: „Polska to kraj niedemokratyczny, UE powinna wstrzymać środki i wesprzeć demokratyczną opozycję”

Müller został też zapytany o ewentualne zmiany ustawowe. Przyznał, że będą miały miejsce, ponieważ PiS „chce przeprowadzić dalszy krok w reformie wymiaru sprawiedliwości”. Zaprzeczył jednak sugestiom, że reforma miałby zakładać likwidację Izby Dyscyplinarnej SN. „Nie znam takich rozstrzygnięć, żeby tam było coś modyfikowane, w związku z tym na ten moment takich pomysłów nie ma” – zaznaczył. „My wskazujemy na to, że wyłączną kompetencją krajów członkowskich jest organizacja wymiaru sprawiedliwości” – dodał.

Rzecznik został też zapytany o ewentualne obawy dotyczące kar ze strony UE. „Na razie nie ma nawet wniosku o kary, w związku z tym jeżeli będzie taki wniosek, to wtedy będę się do niego odnosił. Nie chcę komentować rzeczy, które są potencjalne. Moim zdaniem takiej podstawy do tego w tej chwili nie ma i my to będziemy podkreślać. Wchodzimy w dialog z Unią Europejską” – odpowiedział.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zaznaczył, że TSUE orzeka w sprawach związanych z unijnymi traktatami. „I w tym zakresie powinien orzekać. Niestety w ostatnim czasie, nie tylko w przypadku Polski, ale też innych krajów, wykracza poza te kompetencje, co budzi emocje nie tylko w Polsce. Budzi w Niemczech, w Hiszpanii, we Francji, w związku z tym to jest większy problem, myślę, całej Unii Europejskiej, bo takie napięcia wewnątrz wspólnoty europejskiej nie będą pozytywnie wpływać na element integracji europejskiej” – powiedział.

Wyraził opinię, że Polska jest „lojalnym członkiem Unii Europejskiej”. Zaznaczył jednak, że lojalność dotyczy także instytucji UE względem państw członkowskich. Podkreślił, że instytucje UE muszą przestrzegać swoich kompetencji określonych w traktatach.

Przypomnijmy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w ubiegłą środę decyzję o zastosowaniu środka tymczasowego w postępowaniu w sprawie reformy sądownictwa w Polsce w postaci zawieszenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego RP. Polski Trybunał Konstytucyjny natychmiast odniósł się do tego żądania stając na gruncie Konstytucji RP. Polski sąd konstytucyjny odrzucił środowe żądanie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jako niezgodne z polską konstytucją.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Organy Unii Europejskiej uznały, że mają prawo ingerować w proces reformowania polskiego wymiaru sprawiedliwości bowiem reformy wprowadzone przez rząd Prawa i Sprawiedliwości naruszają według nich zasady wspólnoty. Komisja Europejska uznała, że procedura działania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego określona w powołującej ją polskiej ustawie stanowi bezpośrednie zagrożenie dla niezależności sędziów. W związku z tym jeszcze w 2019 r. skierowała w tej sprawie skargę do TSUE, który wydał w tej sprawie kolejne decyzje o środkach tymczasowych.

pap / wydarzenia.interia.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz