Rząd zapowiada zaostrzenie kar za śmiecenie w lasach i niszczenie środowiska – kolejny raz

Przedstawiciele ministerstwa klimatu i środowiska oraz resortu sprawiedliwości zaprezentowali projekt zmian w przepisach, który zakłada m.in. 10-krotny wzrost kar za wyrzucanie śmieci do lasu. Analogiczne deklaracje padły jednak w ubiegłym roku i nie pociągnęły za sobą żadnych zmian.

W środę wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba przedstawił projekt nowelizacji przepisów, które zakładają m.in. zaostrzenie kar za niszczenie środowiska. Chodzi o nowelizację kodeksu karnego, która przewiduje kary za nielegalny import odpadów niebezpiecznych do Polski. W przypadku kodeksu wykroczeń zwiększona ma zostać kara za zaśmiecanie lasów, do 5 tys. zł. Podczas prezentacji obecny był też wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

– W nowelizacji Kodeksu karnego proponujemy odpowiedzialność za nielegalny import odpadów niebezpiecznych do Polski. Zwiększamy zarówno dolną i górną granicę, ale również dajemy obligatoryjność nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska – powiedział wiceminister Ozdoba. Jak podano, kwota nawiązki może sięgnąć do 10 mln złotych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

Poinformował też, że dzięki zmianom w kodeksie wykroczeń, za zaśmiecanie miejsc publicznych, pól i lasów, kara ma zostać zwiększona dziesięciokrotnie – z 500 zł do 5 tys. zł.

– Nie ma społecznej zgody, aby zaśmieć naszą planetę, nasze lasy, więc ta kara musi być wysoka – oświadczył Ozdoba.

Warchoł podkreślił z kolei, że rząd nie pozwoli na to, by Polska była „wysypiskiem Europy”. – Dlatego wprowadzamy surowsze kary zarówno dla tych, którzy wwożą do naszego kraju nielegalne i niebezpieczne odpady, jak i dla tych, którzy je nielegalnie składują – powiedział wiceminister sprawiedliwości.

Jak zapowiedziano, projekt nowelizacji zakłada również m.in. łatwiejszą egzekucję orzeczonych kar, a także „odciążenie samorządów, które płacą miliony za usuwanie odpadów”. Ponadto, nowe przepisy pozwolą też orzekać wobec sprawcy obowiązek posprzątania odpadów. W przypadku ich usunięcia będzie możliwe złagodzenie lub odstąpienie do kary. Wiceministrowie przypomnieli, że przestępstwa przeciw środowisku można zgłaszać przez internetowy formularz na stronie Generalnego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

W ostatnich tygodniach informowaliśmy o kolejnych przypadkach nielegalnego wyrzucania śmieci do polskich lasów. Zwracaliśmy przy tym uwagę, podobnie jak leśnicy, że mandat za śmiecenie to nadal jedynie 500 zł, podczas gdy na sprzątanie lasów w całym kraju wydano w ubiegłym roku 20 mln zł.

Przeczytaj: Leśnicy alarmują: Stosy porzuconych śmieci w lasach, a kara to nadal tylko 500 zł

Czytaj także: Wciąż tylko 500 zł mandatu za wyrzucanie śmieci do lasu

Dodajmy, że opisana wyżej zapowiedź zaostrzenia kar za śmiecenie w lasach nie jest pierwszą tego rodzaju deklaracją rządu. Przypomnijmy, że w lipcu 2020 roku ówczesny minister środowiska Michał Woś zapowiadał zaostrzenie kar za śmiecenie w lesie i podniesienie kary grzywny z 500 do 5000 złotych. Pięciokrotnie, i to jeszcze do końca ub. roku, miała też wzrosnąć liczba fotopułapek w lasach, z dwóch do pięciu tysięcy. Woś mówił też, że na 2021 rok zaplanowana jest z kolei instalacja kolejnych 5 tysięcy pułapek oraz dodatkowego sprzętu do obserwacji, m.in. dronów. Z kolei w sierpniu 2020 roku wiceminister klimatu Jacek Ozdoba, przedstawiając proponowane zmiany w gospodarowaniu odpadami powiedział, że planowane jest zwiększenie kar za zaśmiecanie miejsc publicznych do nawet 5000 złotych.

Interia.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz