Władze rosyjskie spróbują wypracowywać dla Białorusi możliwość nabycia złoża naftowego w Rosji, ale jak dotąd nie ma konkretnych szczegółów w tej sprawie – powiedział w czwartek dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Jak poinformowała agencja prasowa Tass, rzecznik prezydenta Władimira Putina Dimitrj Pieskow, przekazał dziennikarzom, że Rosja spróbuje wypracować możliwość nabycia przez Białoruś złóż ropy naftowej na terytorium Federacji Rosyjskiej. Zaznaczył jednak, że do tej pory nie zostały złożone żadne oficjalne, konkretne propozycje.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Na razie nie ma konkretnych szczegółów w tej sprawie” – powiedział, dodając, że taki plan to inicjatywa strony białoruskiej.

„Zostanie to opracowane przez nasze odpowiednie ministerstwa i departamenty” – powiedział Pieskow.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak poinformowaliśmy wcześniej na naszym portalu, podało że prezydent Białorusi podczas rozmowy z prezydentem Federacji Rosyjskiej, Władimirem Putinem, zapytał się o ewentualną możliwość zakupienia złoża ropy przez Białoruś.

Prezydenci rozmawiali też o dostawach ropy i gazu na Białoruś w 2021 roku.

„Szefowie państw zgodzili się szybko rozwiązać wszystkie kwestie w tej dziedzinie. Prezydent Białorusi zapytał również swojego rosyjskiego odpowiednika o potencjalne przejęcie złoża naftowego w Rosji. Władimir Putin poparł ten pomysł. Po zbadaniu sprawa zostanie rozważona gruntownie podczas następnych negocjacji” – podała agencja Tass, powołując się na prezydenckie biuro prasowe.

W poniedziałek premier Białorusi Roman Gołowczenko zapowiedział, że jego kraj dostarczy większość ropy rurociągami z Rosji w 2021 roku, ale będą też alternatywne dostawy. Według Gołowczenki roczna wielkość dostaw rosyjskiej ropy do białoruskich rafinerii szacowana jest na 18-30 mln ton.

Zobacz też: Putin: Rosja zrobi wszystko, aby zakończyć konflikt w Górskim Karabachu

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak poinformowaliśmy, we wtorek Białoruś rozpoczęła produkcję prądu w elektrowni atomowej w Ostrowcu, położonej około 50 km od Wilna. Litwa twierdzi, że ta elektrownia jądrowa o mocy 2400 MW wybudowana przez rosyjski koncern Rosatom jest niebezpieczna. Władze litewskie od lat zabiegają na szczeblu międzynarodowym o rozstrzygnięcie kwestii niebezpiecznej elektrowni w Ostrowcu, poszukując rozwiązań ograniczających zagrożenie.

Białoruś zapowiadała, że ​​planuje podłączyć pierwszy blok elektrowni do systemu energetycznego Białorusi pod koniec tego roku, a elektrownia powinna zacząć działać z pełną mocą w lutym 2021 roku.

Zobacz też: Litwa: Elektrownia w Ostrowcu stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego

Kresy.pl/Tass

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz