Rosja ograniczy paradę 9 maja. Bez tradycyjnego pokazu uzbrojenia

Władze Rosji zapowiedziały, że tegoroczne obchody Dnia Zwycięstwa na Placu Czerwonym odbędą się bez standardowej prezentacji sprzętu wojskowego. Jako powód wskazano zagrożenie ukraińskimi atakami.

Rosja po raz pierwszy od blisko dwóch dekad planuje przeprowadzić obchody zwycięstwa nad III Rzeszą bez tradycyjnego pokazu uzbrojenia. Decyzję dotyczącą parady 9 maja w Moskwie ogłoszono w związku z oceną sytuacji bezpieczeństwa oraz zagrożeniem ukraińskimi atakami.

Parada na Placu Czerwonym należy do najważniejszych corocznych wydarzeń państwowych w Rosji. Za rządów Władimira Putina obchody Dnia Zwycięstwa były wykorzystywane do prezentowania potencjału rosyjskich sił zbrojnych, w tym czołgów, systemów rakietowych i międzykontynentalnych pocisków balistycznych.

Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że pokaz sprzętu wojskowego 9 maja został odwołany z powodu „sytuacji operacyjnej”. Do sprawy odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, pytany przez dziennikarzy o przyczyny decyzji.

„Reżim kijowski, który każdego dnia traci pozycje na polu walki, rozpoczął teraz pełnowymiarową działalność terrorystyczną. Dlatego podejmowane są wszystkie środki, aby zminimalizować zagrożenie” – powiedział Pieskow.

Rzecznik Kremla zaznaczył również, że tegoroczne obchody nie przypadają na szczególną rocznicę, w odróżnieniu od poprzedniego roku. W 2025 roku parada miała większą skalę, ponieważ upamiętniała 80. rocznicę zakończenia II wojny światowej. W wydarzeniu uczestniczyli wówczas m.in. przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping oraz prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva.

Według Johna Foremana, byłego brytyjskiego attaché wojskowego w Moskwie, w ubiegłorocznej paradzie wzięło udział około 11 tysięcy żołnierzy oraz około 150 pojazdów wojskowych. Wśród nich znalazły się także czołgi, których nie prezentowano podczas dwóch wcześniejszych edycji.

Część analityków ocenia, że decyzja o rezygnacji z pokazu sprzętu może wynikać z obawy przed ukraińskimi atakami dronów. Wskazują również, że Rosja może chcieć zachować sprzęt wojskowy na potrzeby działań bojowych.

„Ta decyzja sygnalizuje pewien stopień podatności, a nie siły, ponieważ jeszcze w ubiegłym roku Rosja prezentowała przed zaproszonymi światowymi przywódcami nowe czołgi i drony” – oceniła Natia Seskuria z Royal United Services Institute.

Zobacz też: Fico nie przeleci nad krajami bałtyckimi. Skarży się na blokadę drogi do Moskwy [+VIDEO]

Według doniesień medialnych w kierunku Moskwy przemieszczono systemy obrony przeciwlotniczej S-400. Może to wskazywać na wzmacnianie osłony rosyjskiej stolicy przed obchodami 9 maja w związku z nasileniem ukraińskich ataków dronowych i rakietowych.

Zobacz też: Rosja świętuje zwycięstwo nad III Rzeszą – Putin oskarża Zachód o zniekształcanie historii

Kresy.pl/DW

Tagi: , , ,
forma płatności