Rosja podjęła decyzję o zamknięciu granicy z Białorusią. Moskwa uznała bowiem, że Białoruś nie wdrożyła wszystkich środków zalecanych przez Światową Organizację Zdrowia.

„Ograniczenia wjazdu do Federacji Rosyjskiej z terytorium Republiki Białoruś są wprowadzone przede wszystkim z powodu nie zastosowania przez organy władzy państwowej Białorusi rekomendowanych przez Światową Organizację Zdrowia środków adekwatnych do osłony granic w celu niedopuszczenia przeniknięcia infekcji koronawirusowej z państw trzecich” – napisała służba prasowa rządu Rosji, tłumacząc jego decyzję o przymknięciu granicy z zachodnim sąsiadem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Rosyjski rząd twierdzi także, że z wyprzedzeniem poinformował Mińsk o tym, że jej obywatele będą mieli ograniczoną możliwość wjeżdżania do Rosji. Temat ten został omówiony w czasie rozmowy telefonicznej jej premierem Michaiła Miszustina z szefem rządu Białorusi Siergiejem Rumasem, która odbyła się w niedzielę.

Zgodnie z decyzją rosyjskiego rządu granica z Białorusią zostanie zamknięta dla transportu osób 18 marca. Okres zamknięcia granicy ma trwać do 1 maja. Zakaz wjazdu do Rosji nie dotyczy kierowców realizujących transport towarów. Rosyjski rząd uznał też, że 36 przypadków zakażenia koronawirusem na Białorusi pozwala „wyciągnąć wniosek, że proporcjonalnie do liczby ludności sytuacja na Białorusi jest daleko poważniejsza niż w Rosji”.

Oświadczenie służby prasowej rosyjskiego rządu było odpowiedzią na wcześniejsze wypowiedzi prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki, który skrytykował rosyjską decyzję o zamknięciu granicy i sugerował, że sytuacja epidemiologiczna w Rosji jest gorsza niż w jego państwie.

tass.ru/tut.by/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz