Zachodnią część Rosji pokryje wielki, zautomatyzowany system obrony powietrznej, w skład którego wejdą myśliwce, rakietowe systemy przeciwlotnicze i radary – pisze „Izwiestija”.

Według portalu rosyjskiej gazety „Izwiestija”, systemy obrony powietrznej i lotnictwo bojowe Zachodniego Okręgu Wojskowego wkrótce wejdą pod kontrolę nowego, ujednoliconego i zautomatyzowanego systemu kierowania (ASU). Ich integracja ma pozwolić na stworzenie obrony przeciwko pociskom rakietowym czy myśliwcom na przestrzeni od Petersburga po Woronież. Wcześniej analogiczną zasadę wypróbowywano na Krymie. Zdaniem ekspertów, wdrażanie nowoczesnych środków automatyzacji jest niezbędne, by sprostać wysokiemu poziomowi przezbrajania rosyjskich wojsk.

Według źródeł „Izwietji” w rosyjskim resorcie obrony, integracja w ramach ASU zacznie się już w przyszłym roku w ramach 6. armii sił powietrznych i obrony powietrznej Zachodniego Okręgu Wojskowego. W skład systemu wejdzie kilka cyfrowych podsystemów, które mają zajmować się kierowaniem myśliwcami, systemami przeciwlotniczymi, a także stacjami radarowymi. ASU ma z kolei łączyć dane o sytuacji w powietrzu i przekazywać to pilotom samolotów i do wyrzutni systemów przeciwlotniczych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Już wcześniej rosyjskie ministerstwo obrony ogłaszało, że Zachodni Okręg Wojskowy w najbliższym czasie w ramach państwowego zamówienia obronnego powinien pozyskać ASU dla systemów przeciwlotniczych, środków wojsk radiotechnicznych czy walki elektronicznej.

Zunifikowany system tego rodzaju po raz pierwszy stworzono dla integracji obrony powietrznej Półwyspu Krymskiego w 2018 roku. Rosyjski resort obrony twierdzi, że w czasie ćwiczeń siły rosyjskie na półwyspie odparły symulowany nalot 70 rakiet manewrujących jednocześnie. Jak podano, ASU nieprzerwanie otrzymywał informacje o obiektach naziemnych i powietrznych ze stacji radiotechnicznych i radarów, a także dronów i lotnictwa. Wszystkie dane rozpoznania syntezowano i przetwarzano w czasie rzeczywistym. System analizował typ celów, stopień stwarzanego zagrożenia, szybkość, pułap i kierunek ruchu. Między wszystkimi uczestnikami prowadzona była wymiana informacji, podawano namiary dla systemów obrony powietrznej i myśliwców. Dowódca każdego szczebla mógł pozyskać kompletny obraz działań przeciwnika i wydać rekomendację ws. jego zniszczenia. Zaznacza się, że całość działa bardzo szybko, w czasie rzeczywistym.

W przypadku zachodniej części Rosji mowa jednak o znacznie większym terytorium, liczącym między swymi granicami około 2 tys. km. Obszar ten obejmuje 26 regionów północno-zachodniego i centralnego okręgu administracyjnego.

Według gen. Walerija Gorbienki, byłego dowódcy 4. armii sił powietrznych i obrony powietrznej, w związku z sytuacją międzynarodową rozwijanie systemu obrony powietrznej, szczególnie w zachodniej części Rosji, jest obecnie szczególnie ważne. Zaznacza, że mowa o rejonie, w którym „obecnie ciągle samoloty NATO prowadzą loty rozpoznawcze”.

„(…) musimy być gotowi odeprzeć nie tylko obecne, ale i przyszłe zagrożenia. Obecnie liczne kraje rozwijają lotnictwo bezzałogowe, rakiety hipersoniczne i inne środki ataku” – mówił gen. Gorbienko, cytowany przez gazetę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Rosyjski resort obrony informował, że celem automatyzacji w armiach i rakietowych brygadach obrony powietrznej wdrażany jest system ASU Poljana-D4M1. Istnieje on zarówno w wersji stacjonarnej, jak i mobilnej. Kontroluje systemy S-300, S-400 czy Pancyr. Z kolei dla połączenia armijnych środków obrony powietrznej na poziomie brygad i dywizji zmotoryzowanych i pancernych, wojsko wyposażane jest w podstawowe podsystemy „Barnaul-T”, które kontrolują systemami Tor, Tunguska, Strieła i różnymi radiolokatorami. Zarówno Poljana, jak i Barnaul-T są w stanie łączyć pod wspólnym dowództwem siły lądowe i przeciwlotnicze, a także powietrzno-kosmiczne. Pomagają im w efektywnym wykrywaniu i rozdzielaniu pomiędzy siebie celów – od małych dronów po rakiety balistyczne. Teraz swoje systemy ASU mają nawet artylerzyści przeciwlotniczy, wyposażeni w nowe, przenośne zestawy Wierba.

Przeczytaj: Rosyjska obrona powietrzna otrzyma nowe systemy przeciwlotnicze Pticiełow

Czytaj także: Rosja: Rozpoczęto testy państwowe systemów obrony powietrznej i przeciwrakietowej S-500

iz.ru / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz