Ukraina zawiesza swój udział w Grupie Kontaktowej

Władze Ukrainy oświadczyły, że nie będą brać udział w posiedzeniach trójstronnej Grupy Kontaktowej stworzonej dla rozwiązania konfliktu w Donbasie.

O decyzji władz Ukrainy powiedział minister do spraw integracji terytoriów tymczasowo okupowanych Ołeksyj Reznikow, jak podał we wtorek portal Cenzor.net. Reznikow przekazał to w programie ukraińskiej telewizji ICTV. Głównego argumentu za tą decyzją miał dostarczyć Ukraińcom gospodarz tych spotkań.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Spotkania przedstawicieli Rosji, Ukrainy i donbaskich separatystów w ramach grupy odbywały się dotychczas na Białorusi, jak ustalono w czasie podpisywania porozumień mińskich. Tymczasem jak stwierdził ukraiński minister – „Białoruś znajduje się obecnie pod wpływem Federacji Rosyjskiej. Oczywiście nie mamy zaufania dla tego terenu. Dziś dominują tam określone poglądy kierunku prorosyjskiego i o antyukraińskim charakterze”.

Decyzja władz Ukrainy o zawieszeniu posiedzeń Grupy Trójstronnej nastąpiła w sytuacji wzrostu napięć w Donbasie. W ostatnich tygodniach doszło tam do wzrostu aktywności militarnej i liczby ofiar. Rosjanie koncentrują zaś siły wojskowe w regionach graniczących z Ukrainą.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

We wtorek na nadzwyczajnym posiedzeniu ukraińskiego parlamentu głównodowodzący ukraińskich sił zbrojnych gen. Rusłan Chomczak powiedział, że Rosja utrzymuje na granicy z Ukrainą 28 batalionowych grup taktycznych, jednak w ostatnim czasie obserwuje się przerzucanie w ten rejon kolejnych jednostek „pod pozorem ćwiczeń”. W Internecie pojawiły się nagrania rosyjskiego sprzętu wojskowego przerzucanego do regionów graniczących z Ukrainą.

Działania te skrytykował już Departament Obrony USA, który nazwał je „eskalacją rosyjskiej agresji na wschodniej Ukrainie”.

censor.net/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz