Na początku sierpnia br. międzynarodowe rezerwy walutowe Ukrainy według wstępnych danych wyniosły równowartość 21,84 mld dolarów, co jest kwotą najwyższą 6 lat. – podał we wtorek portal „Rzeczpospolitej” powołując się na komunikat Narodowego Banku Ukrainy (NBU).

W samym lipcu br. ukraińskie rezerwy wzrosły o 5,8 proc. czyli o 1,2 mld dolarów. Stało się tak dzięki skupowaniu przez NBU waluty na rynku międzybankowym.

Ukraiński bank centralny wskazał trzy czynniki, które przyczyniły się do takiej dynamiki rezerw. Pierwszym była sytuacja na rynku walutowym wynikająca z rosnącego zainteresowania zagranicznych inwestorów obligacjami nominowanymi w hrywnach oraz utrzymywania się pozytywnej koniunktury dla ukraińskiego eksportu przy umiarkowanym imporcie. Przewaga podaży waluty nad popytem pozwoliła NBU na interwencyjny zakup na rynku międzybankowym 1,27 mld dolarów. Drugim czynnikiem było umiejętne zarządzanie długim państwowym – wypłaty z tytułu obligacji nominowanych w zagranicznej walucie zostały niemal w całości pokryte wpływami papierów wyemitowanych na kwotę 1 mld dolarów. Po trzecie, umacniająca się hrywna spowodowała, że wartość instrumentów finansowych spadła w przeliczeniu o 56,6 mln USD.

Jak podkreślono w komunikacie NBU, na dzień 1. sierpnia stan rezerw walutowych Ukrainy pokrywa 3,4 miesiąca przyszłego importu, co uznano za wystarczające do wypełniania zobowiązań Ukrainy i obsługi bieżących operacji rządu i banku centralnego.

CZYTAJ TAKŻE: Media: Ukraina kolejną wschodzącą superpotęgą rolną świata

Kresy.pl / rp.pl / bank.gov.ua




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz