Ukraińscy śledczy podejrzewają zbiegłego do Rosji byłego prezydenta Wiktora Janukowycza o zdradę państwa w związku z podpisaniem w 2010 roku tzw. porozumienia charkowskiego, zgodnie z którym okres pobytu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu na Krymie został przedłużony do 2042 roku.

Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy poinformowało w czwartek o tym, że śledczy Państwowego Biura Śledczego w uzgodnieniu z prokuraturą podejrzewają byłego prezydenta Wiktora Janukowycza o zdradę na rzecz Federacji Rosyjskiej. Chodzi o tzw. porozumienie charkowskie między prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem a prezydentem Wiktorem Janukowyczem z 2010 roku. W zamian za rabat na gaz ziemny dla Ukrainy Janukowycz przedłużył pobyt rosyjskiej floty na Krymie o 25 lat – do 2042 roku.

Według ukraińskich śledczych dokument w rzeczywistości nie przewidywał tej zniżki a przed jego podpisaniem cena gazu dla Ukrainy została podwojona. Zdaniem śledczych Rosja sztucznie podwyższała zadłużenie Ukrainy z tytułu odbioru gazu, po czym umarzała ten dług w zamian za ustępstwa strony ukraińskiej.

„W wyniku podpisanych przez byłego prezydenta tzw. porozumień charkowskich zwiększono liczebność wojsk i sprzętu wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy, zamiast przygotowania do ich zredukowania i wycofania z terytorium Ukrainy” – poinformowała prokuratura.

Biuro Prokuratora Generalnego przypomniało, że ​​rosyjska marynarka wojenna wzięła bezpośredni udział w zajęciu Krymu w 2014 roku.

Przypomnijmy, że Wiktor Janukowycz został już prawomocnie skazany na Ukrainie za zdradę państwa na 13 lat pozbawienia wolności. Janukowycza sądzono zaocznie, ponieważ od 2014 roku przebywa na uchodźstwie w Rosji. Jednym z głównych dowodów przeciw niemu był jego list do prezydenta Rosji Władimira Putina z 1 marca 2014 roku, w którym prosił on o wprowadzenie na Ukrainę rosyjskich wojsk w celu przywrócenia prawa, porządku i ochrony ludności cywilnej. Obalony prezydent pisał w liście, że w wyniku wydarzeń na Majdanie nastąpiło „nielegalne przejęcie władzy w Kijowie” a Ukraina „stanęła na krawędzi wojny domowej”. Według listu w kraju panował chaos a życie ludzi oraz ich prawa były zagrożone, szczególnie na południowym-wschodzie kraju oraz na Krymie.

Kresy.pl / Unian

Tagi: , ,
forma płatności