W październiku na Białorusi odbędzie się pierwsze Forum Regionów Białorusi i Ukrainy. Udział wezmą w nim prezydenci obu państw.

Informację o wizycie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki na Białorusi przekazał białoruski ambasador w Kijowie, Igor Sokoł. „Forum, której jest zaplanowane na jesień w Homlu, będzie odbywać się pod egidą głów państw” – powiedział Sokoł.

Według informacji z lutego, Forum Regionów Białorusi i Ukrainy odbędzie się w październiku w Homlu, stolicy południowo-wschodniego regionu białoruskiego graniczącego z południowym sąsiadem. Właśnie w lutym prezydenci Łukaszenko i Poroszenko odbyli rozmowę telefoniczną, w której zgodzili się co do wysokiej wagi dwustronnego forum i konieczności jego dobrego przygotowania. Ma ono służyć intensyfikacji relacji dwóch państw na płaszczyźnie ekonomicznej, kulturalnej i politycznej.

Na Białorusi organizuje się corocznie, od 2014 roku Forum Regionów Białorusi i Rosji, które było jak do tej pory jedyną tego typu imprezą. Uruchomienie podobnego forum w partnerstwie z Ukrainą jest kolejnym sygnałem potwierdzającym wolę władz Białorusi samodzielnego określania swoich relacji z południowym partnerem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Po wybuchu ukraińskiego konfliktu Aleksandr Łukaszenko oficjalnie poparł integralność terytorialną Ukrainy i podtrzymał relacje z jej nowymi władzami. Był także gospodarzem rozmów w formacie normandzkim (Francja, Niemcy, Rosja, Ukraina) oraz trójstronnym (przedstawiciele armii ukraińskiej, rosyjskiej i donbaskich separatystów), które doprowadziły do ustalenia warunków przerwania działań zbrojnych w Donbasie oraz określiły sposób politycznego rozwiązania konfliktu.

Czytaj także: Zagranica nie może dyktować Ukrainie ustaw

belsat.eu/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz