Lwowska rada obwodowa potępiła przemianowanie ulicy Kocyłowskiego w Przemyślu

Rada obwodu lwowskiego (odpowiednik sejmiku województwa w Polsce) potępiła w czwartek decyzję radnych Przemyśla o przemianowaniu ulicy greckokatolickiego biskupa Jozafata Kocyłowskiego. Decyzję tę uznano za „antyukraińską” i zagrażającą polsko-ukraińskim stosunkom.

Jak napisano w oświadczeniu, które ukazało się na stronie internetowej rady, deputowani przyjęli przemyską uchwałę „z wielkim oburzeniem”. Według nich uczynienie w 2013 roku biskupa Kocyłowskiego patronem ulicy było aktem, który miał na celu „normalizację polsko-ukraińskich relacji” w Przemyślu. „Jednak od samego początku swojego istnienia stała się ona przedmiotem manipulacji historycznymi faktami i wykorzystuje się ją dla antyukraińskiej propagandy i lokalnych politycznych gier” – uważają deputowani Lwowskiej Rady Obwodowej. Według nich oskarżenia wobec bpa Kocyłowskiego o kolaborację z Niemcami „nie mają żadnego logicznego uzasadnienia”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

60 PLN    (0.27%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Sporo miejsca w oświadczeniu poświęcono tym przemyskim radnym, którzy inicjowali zmianę nazwy ulicy. Jak napisano, są oni „dobrze znani z antyukraińskiego i prorosyjskiego stanowiska”. Wytknięto im także, że występowali w rosyjskich mediach w roli zawziętych „obrońców [sic!] banderowszczyzny”. Andrzejowi Zapałowskiemu, o którym napisano, że jest „znany z antyukraińskich poglądów”, zarzucono, że jakoby zignorował propozycje pogłębionej dyskusji na temat zmiany nazwy ulicy. „Jednocześnie jego kolega – współautor ww. projektu Mirosław Majkowski (…) wezwał wszystkich radnych do powściągliwości w swoich oświadczeniach i nie komentowania zmiany nazwy ulicy w sieciach społecznościowych, aby nie dopuścić do nagłośnienia tej kontrowersyjnej decyzji” – napisano w oświadczeniu.

Decyzję radnych Przemyśla nazwano „antyukraińskim krokiem”, który „może zaostrzyć polsko-ukraińskie stosunki”.

Deputowani odnotowali, że ulica nie została przemianowana na cześć innego greckokatolickiego biskupa – Grzegorza Chomyszyna, ale zlikwidowana w całości z „przyłączeniem jej do przyległych ulic”. Nie wspomniano przy tym, że ulicę przyłączono do ulicy bpa Jana Śnigurskiego – również greckokatolickiego hierarchy. Jak wskazano, do tego „nieprzyjaznego kroku” doszło po tym, jak Ukraina „wydała stronie polskiej zgodę na wznowienie prac ekshumacyjnych”.

„Wyrażamy zaniepokojenie, że polscy politycy o poglądach antyukraińskich kształtują porządek dzienny lokalnych władz sąsiedniego kraju” – stwierdziła Lwowska Rada Obwodowa potępiając decyzję rady Przemyśla.

Przypomnijmy, że wcześniej przemianowanie ulicy skrytykowała ambasada Ukrainy w Warszawie oraz mer Lwowa Andrij Sadowy.

Jak pisaliśmy, Rada Przemyśla przyjęła w ostatni czwartek uchwałę o przemianowaniu ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego na ulicę bpa Śnigurskiego – innego przemyskiego greckokatolickiego hierarchy. Oznacza to powrót do stanu sprzed czerwca 2013 roku. Przemyskie środowiska patriotyczne zarzucały biskupowi Kocyłowskiemu, że po wkroczeniu Wehrmachtu do Przemyśla podjął aktywną współpracę z okupantem niemieckim, przez co jako obywatel II Rzeczpospolitej dokonał zdrady stanu. Błogosławił oddziałom Waffen-SS Galizien i zachęcał Ukraińców do wstępowania w szeregi tej formacji, która następnie brała udział w ludobójstwie Polaków na Kresach Wschodnich. Patronem ulicy został w czerwcu 2013 roku decyzją poprzednich władz Przemyśla. Wzbudziło to liczne kontrowersje, a zarazem spowodowało rozpoczęcie badań w sprawie działań tego duchownego przeciwko państwu polskiemu. Ponad 500 przemyskich wyborców złożyło wniosek o uchylenie uchwały ws. przemianowania ulicy, jednak poprzednia Rada Miejska przez całą swoją kadencję nie ustosunkowała się do tego.

Przypomnijmy, że Lwowska Rada Obwodowa jest autorem szeregu antypolskich oraz neobanderowkich posunięć. Tylko w ostatnich dwóch latach deputowani tego gremium odznaczyli się wezwaniem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy do uznania sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adama Kwiatkowskiego za persona non grata na Ukrainie, oraz wezwaniem do usunięcia rzeźb lwów z Cmentarza Obrońców Lwowa. Lwowska Rada Obwodowa to regionalny rozsadnik banderyzmu – przykładowo w styczniu 2018 roku nakazała ona regularne wywieszanie flag OUN-UPA na budynkach administracji samorządowej w obwodzie lwowskim a 2019 rok ogłosiła rokiem Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

CZYTAJ TAKŻE: Żąda usunięcia lwów z Cmentarza Orląt, bryluje na polskich salonach – Ołeksandr Hanuszczyn [+FOTO]

[EDIT 06.12.2019. W artykule poprawiono tłumaczenie słów „допустити розголосу” na „dopuścić do nagłośnienia” – red.]

Kresy.pl / lvivoblrada.gov.ua

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. franciszekk
    franciszekk :

    Aaaaa…… ja PO raz kolejny przypominam o turańskim (prof. Feliks Koneczny – Cywilizacje) dokonanym czynie tzw. Rady Miasta Lwowa!
    Na elewacji polskiej szkoły Rada Miasta Lwowa powiesiła popiersie jednego z największych rzeźników Polaków.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_%C5%9Arednia_nr_10_we_Lwowie
    Takiego podłego czynu nie dokonaliby nawet Rosjanie zwani popularnie kacapami, też w.g. prof. F. Konecznego zakwalifikowani do cywilizacji turańskiej.

  2. Piotrx
    Piotrx :

    „stała się ona przedmiotem manipulacji historycznymi faktami”
    „nie mają żadnego logicznego uzasadnienia”

    jak zwykle typowo propagandowe ogólniki i manipulacje (bo logiczne uzasadnienie przecież istnieje) ale ze strony ukraińskiej – nie wysilono się nawet by napisać o jakie konkretnie fakty chodzi. Styl tego „oświadczenia” przypomina tzw „mowę- trawę” – czyli pełno pustych sloganów i banałów a żadnych konkretów.

  3. lp
    lp :

    W odpowiedzi Rada Przemyśla powinna zażądać przywrócenia we Lwowie historycznych nazw ulic, przemianowanych w nacjonalistycznym amoku na ulice rezunów z upa „wsławionych” rzeziami Polaków, Żydów i Ukraińców co nie chcieli mordować sąsiadów.

  4. gutek
    gutek :

    przykład toku myślenia (?) typowego oszołoma-banderowca na przykładzie przemianowania dwóch ulic we Lwowie:
    1. Sapiehy (II RP) –> Mira (ZSRR)–>Bandery (Ukraina)
    2. Dzieci Lwowskich (II RP)–>Turgieniewa (ZSRR)–>Herojów UPA (Ukraina)
    z takimi popierdolonymi władzami to życzę powodzenia w stosunkach ukraińsko-polskich

  5. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    Ciekawe, że zdaniem „lvivskich” radnych, relacji polsko-ukraińskich nie zaostrzyło postawienie tego banderowskiego straszydła, stojącego koło kościoła św. Elżbiety. Jakoś nie zauważyłem, by wówczas pojawiła się w ukraińskich umysłach troska o polską wrażliwość… Brawo Przemyśl!