Lwowska rada obwodowa potępiła przemianowanie ulicy Kocyłowskiego w Przemyślu

Rada obwodu lwowskiego (odpowiednik sejmiku województwa w Polsce) potępiła w czwartek decyzję radnych Przemyśla o przemianowaniu ulicy greckokatolickiego biskupa Jozafata Kocyłowskiego. Decyzję tę uznano za “antyukraińską” i zagrażającą polsko-ukraińskim stosunkom.

Jak napisano w oświadczeniu, które ukazało się na stronie internetowej rady, deputowani przyjęli przemyską uchwałę “z wielkim oburzeniem”. Według nich uczynienie w 2013 roku biskupa Kocyłowskiego patronem ulicy było aktem, który miał na celu “normalizację polsko-ukraińskich relacji” w Przemyślu. “Jednak od samego początku swojego istnienia stała się ona przedmiotem manipulacji historycznymi faktami i wykorzystuje się ją dla antyukraińskiej propagandy i lokalnych politycznych gier” – uważają deputowani Lwowskiej Rady Obwodowej. Według nich oskarżenia wobec bpa Kocyłowskiego o kolaborację z Niemcami “nie mają żadnego logicznego uzasadnienia”.

Sporo miejsca w oświadczeniu poświęcono tym przemyskim radnym, którzy inicjowali zmianę nazwy ulicy. Jak napisano, są oni “dobrze znani z antyukraińskiego i prorosyjskiego stanowiska”. Wytknięto im także, że występowali w rosyjskich mediach w roli zawziętych “obrońców [sic!] banderowszczyzny”. Andrzejowi Zapałowskiemu, o którym napisano, że jest “znany z antyukraińskich poglądów”, zarzucono, że jakoby zignorował propozycje pogłębionej dyskusji na temat zmiany nazwy ulicy. “Jednocześnie jego kolega – współautor ww. projektu Mirosław Majkowski (…) wezwał wszystkich radnych do powściągliwości w swoich oświadczeniach i nie komentowania zmiany nazwy ulicy w sieciach społecznościowych, aby nie dopuścić do nagłośnienia tej kontrowersyjnej decyzji” – napisano w oświadczeniu.

Decyzję radnych Przemyśla nazwano “antyukraińskim krokiem”, który “może zaostrzyć polsko-ukraińskie stosunki”.

Deputowani odnotowali, że ulica nie została przemianowana na cześć innego greckokatolickiego biskupa – Grzegorza Chomyszyna, ale zlikwidowana w całości z “przyłączeniem jej do przyległych ulic”. Nie wspomniano przy tym, że ulicę przyłączono do ulicy bpa Jana Śnigurskiego – również greckokatolickiego hierarchy. Jak wskazano, do tego “nieprzyjaznego kroku” doszło po tym, jak Ukraina “wydała stronie polskiej zgodę na wznowienie prac ekshumacyjnych”.

“Wyrażamy zaniepokojenie, że polscy politycy o poglądach antyukraińskich kształtują porządek dzienny lokalnych władz sąsiedniego kraju” – stwierdziła Lwowska Rada Obwodowa potępiając decyzję rady Przemyśla.

Przypomnijmy, że wcześniej przemianowanie ulicy skrytykowała ambasada Ukrainy w Warszawie oraz mer Lwowa Andrij Sadowy.

Jak pisaliśmy, Rada Przemyśla przyjęła w ostatni czwartek uchwałę o przemianowaniu ulicy bpa Jozafata Kocyłowskiego na ulicę bpa Śnigurskiego – innego przemyskiego greckokatolickiego hierarchy. Oznacza to powrót do stanu sprzed czerwca 2013 roku. Przemyskie środowiska patriotyczne zarzucały biskupowi Kocyłowskiemu, że po wkroczeniu Wehrmachtu do Przemyśla podjął aktywną współpracę z okupantem niemieckim, przez co jako obywatel II Rzeczpospolitej dokonał zdrady stanu. Błogosławił oddziałom Waffen-SS Galizien i zachęcał Ukraińców do wstępowania w szeregi tej formacji, która następnie brała udział w ludobójstwie Polaków na Kresach Wschodnich. Patronem ulicy został w czerwcu 2013 roku decyzją poprzednich władz Przemyśla. Wzbudziło to liczne kontrowersje, a zarazem spowodowało rozpoczęcie badań w sprawie działań tego duchownego przeciwko państwu polskiemu. Ponad 500 przemyskich wyborców złożyło wniosek o uchylenie uchwały ws. przemianowania ulicy, jednak poprzednia Rada Miejska przez całą swoją kadencję nie ustosunkowała się do tego.

Przypomnijmy, że Lwowska Rada Obwodowa jest autorem szeregu antypolskich oraz neobanderowkich posunięć. Tylko w ostatnich dwóch latach deputowani tego gremium odznaczyli się wezwaniem Służby Bezpieczeństwa Ukrainy do uznania sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adama Kwiatkowskiego za persona non grata na Ukrainie, oraz wezwaniem do usunięcia rzeźb lwów z Cmentarza Obrońców Lwowa. Lwowska Rada Obwodowa to regionalny rozsadnik banderyzmu – przykładowo w styczniu 2018 roku nakazała ona regularne wywieszanie flag OUN-UPA na budynkach administracji samorządowej w obwodzie lwowskim a 2019 rok ogłosiła rokiem Stepana Bandery i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

CZYTAJ TAKŻE: Żąda usunięcia lwów z Cmentarza Orląt, bryluje na polskich salonach – Ołeksandr Hanuszczyn [+FOTO]

[EDIT 06.12.2019. W artykule poprawiono tłumaczenie słów “допустити розголосу” na “dopuścić do nagłośnienia” – red.]

Kresy.pl / lvivoblrada.gov.ua

Tagi: , , , ,
forma płatności