Neobanderowskie wydawnictwo Rainshouse skrytykowało organizatorów Forum Ukraińskiej Młodzieży w Polsce po odwołaniu prezentacji jego książek. Chodzi o środowisko, które wcześniej prezentowało materiały z mapami obejmującymi Chełm i Przemyśl w granicach Ukrainy.

Ukraińskie wydawnictwo Rainshouse jest oburzone odwołaniem prezentacji swoich książek podczas Forum Ukraińskiej Młodzieży w Polsce. W komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych przedstawiciele wydawnictwa zarzucili organizatorom, że uznali jego publikacje za zbyt radykalne. Wydarzenie ma odbyć się 24 maja.

„Na Forum Ukraińskiej Młodzieży w Polsce organizatorzy uznali, że książki wydawnictwa RAINSHOUSE — to za dużo” — napisano w komunikacie.

W dalszej części wpisu wydawnictwo zaatakowało część ukraińskiej emigracji.

„Dla intelektualnie impotentnej części naszej emigracji, która tak starannie próbuje wyglądać »cywilizowanie« w oczach Europejczyków, te książki okazały się »zbyt radykalne« i »nietolerancyjne«. To znaczy, gdy jedni Ukraińcy w okopach piszą historię Ukrainy własną krwią, inni — »odnoszący sukcesy Ukraińcy na emigracji« — próbują wykreślić tę historię ze swojej przestrzeni informacyjnej, bo ona, proszę zobaczyć, nie mieści się w ich wygodnym paradygmacie liberalnych wartości. Boją się naszej siły. Boją się naszego nacjonalizmu. Boją się prawdy, która nie mieści się w ich »tolerancyjnych« i »politycznie poprawnych« instrukcjach” — napisano.

„Rozgłos — to nasza broń przeciwko wewnętrznej i zewnętrznej cenzurze. Rozpowszechniajcie. Wspierajcie swoich. Czytajcie RAINSHOUSE” — dodano.

Do sprawy odniosła się również ukraińska historyk Marta Hawryszko.

„Powiązany z Azowem neonazista Ołeksij »Consul« Reins — człowiek promujący ideę »Wielkiej Ukrainy«, która wygodnie obejmuje fragmenty terytorium Polski — jest oburzony, że w Polsce odwołano prezentację jego książki” — napisała Hawryszko.

„Co za absolutny skandal: w stolicy Polski odmówiono udostępnienia sceny ukraińskiemu ekstremiście i szowiniście, gotowemu podsycać wśród miejscowych Ukraińców imperialne mrzonki wymierzone w kraj, który udzielił im schronienia” — wskazała.

W końcowej części wpisu Hawryszko nawiązała do kwestii pamięci o ludobójstwie wołyńskim i odpowiedzialności OUN-UPA.

„Naprawdę szokujące zachowanie — zaraz jeszcze będą oczekiwać potępienia OUN i UPA jako morderców polskich dzieci podczas rzezi wołyńskiej?” — dodała.

Przypomnijmy, że wydawnictwo Rainshouse oferowało flagę z mapą tzw. „Wielkiej Ukrainy”, na której Chełm i Przemyśl zostały ujęte w granicach Ukrainy. W opisie produktu wskazywano, że flaga przedstawia Ukrainę w „naturalnych granicach”, a wykorzystane czerwono-czarne barwy nawiązują do UPA.

Samo wydawnictwo przedstawia się jako „centrum ideologicznego wsparcia” i deklaruje współpracę z jednostkami wojskowymi w celu wzmacniania morale żołnierzy na froncie.

W kwietniu zwracaliśmy uwagę, że publikacje Rainshouse były prezentowane podczas festiwalu książki „Książkowy Kraj” w Kijowie. Na stoisku znajdowały się m.in. materiały z mapami obejmującymi Chełm i Przemyśl w granicach Ukrainy. Partnerem wydarzenia był Mastercard, współpracujący z państwowym Oszczadbankiem.

te.me / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności