Na posterunku kontrolnym w mieście Kreminna położonym w obwodzie ługańskim na Ukrainie doszło do próby sił pomiędzy ukraińskimi nacjonalistami zmierzającymi na linię frontu w Donbasie a ukraińską policją, która próbowała ich zatrzymać. Funkcjonariusze musieli oddać strzały w powietrze.

Nacjonaliści, przedstawiani przez ukraińskie media jako „weterani i ochotnicy”, usiłują dostać się do miejscowości Zołote, z której w myśl porozumień z Mińska ukraińska armia powinna się wycofać. Jak pisaliśmy, zapowiedź wycofania wojsk wywołała oburzenie radykałów z Korpusu Narodowego, którzy zagrozili, że zajmą miejsca opuszczone przez wojskowych. Swoją akcję nazwali „Ostatni posterunek”.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Jak podaje Hromadske, pojazdy z uczestnikami akcji zostały zatrzymane w środę przez uzbrojoną w karabiny automatyczne policję w mieście Kreminna. Doszło do przepychanek z funkcjonariuszami i prób sforsowania blokady policyjnej przez pojazdy wiozące nacjonalistów. Jeden z policjantów odniósł obrażenia i został zabrany przez karetkę. Policjanci musieli oddać strzały ostrzegawcze w powietrze.

Rzecznik prasowy Narodowego Korpusu oświadczył w mediach społecznościowych, że policja „otworzyła ogień do weteranów i aktywistów”, ale brak potwierdzenia tej informacji.

Incydent spowodował zator w punkcie kontrolnym o długości około 4 km.

Na miejsce zdarzenia przyjechał z Zołotego przywódca Korpusu Narodowego Andrij Biłecki.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

CZYTAJ TAKŻE: Ukraina: protestujący przeciw „formule Steinmeiera” przemaszerowali z Majdanu do dzielnicy rządowej [+VIDEO]

Kresy.pl / Hromadske / Unian / Espreso

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz