Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej w przededniu wizyty w Moskwie japońskiego ministra spraw zagranicznych wezwało Tokio do „pełnego uznania rezultatów II wojny światowej”, w tym suwerenności Rosji nad południowymi Wyspami Kurylskimi. – informuje Interfax.

W poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Japonii odbędą w Moskwie spotkanie w ramach pierwszej rundy dwustronnych konsultacji w sprawie porozumienia pokojowego między oboma państwami. Przed wizytą szefa japońskiej dyplomacji Taro Kono w Rosji rosyjskie MSZ określiło, jakie jest stanowisko Moskwy przed tymi konsultacjami.



„Kluczowym warunkiem poszukiwania wariantów rozwiązania sprawy traktatu pokojowego powinno być całkowite uznanie przez Tokio wyników II wojny światowej, w tym suwerenności naszego kraju nad południowymi Wyspami Kurylskimi.” – oświadczyło rosyjskie MSZ. Według Rosjan „konieczne jest doprowadzenie stosunków dwustronnych do jakościowo nowego poziomu prawdziwego zaufania i partnerstwa, wzmocnienie wzajemnego zrozumienia między narodami Rosji i Japonii”.

Jak informuje Interfax, 9. stycznia br. ambasador Japonii w Rosji Tojohisa Kodzuki został wezwany do MSZ Rosji, gdzie jeden z zastępców Siergieja Ławrowa zakomunikował mu, że uwagę Moskwy zwróciły ostatnie wypowiedzi przedstawicieli japońskich władz na temat Kuryli i traktatu pokojowego z Rosją. Chodziło w szczególności o słowa o konieczności „osiągnięcia zrozumienia” mieszkańców Kuryli dla zmiany przynależności terytorialnej wysp a także o zrzeczeniu się roszczeń z tytułu odszkodowań za ich powojenną okupację. Uwagę rosyjskiej dyplomacji zwróciły także zapowiedzi Tokio, że rok 2019 będzie „punktem zwrotnym” w sprawie traktatu pokojowego.

PRZECZYTAJ: Premier Japonii obiecuje: Rosjanie będą mogli pozostać mieszkańcami Kuryli

Japońskiemu ambasadorowi zakomunikowano, że Rosja niezmiennie stoi na stanowisku, iż „rozwiązanie sprawy traktatu pokojowego” wymaga ” tworzenia jakościowo nowej atmosfery w stosunkach rosyjsko-japońskich”, poparcia obu narodów a także powinno „opierać się na bezwarunkowym i całkowitym uznaniu przez Tokio wyników II wojny światowej, w tym suwerenności Federacji Rosyjskiej nad południowymi Wyspami Kurylskimi”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak pisaliśmy, we wrześniu 2018 roku Putin zaproponował w premierowi Japonii Shinzo Abe zawarcie porozumienia pokojowego do końca roku bez warunków wstępnych. Propozycja została odrzucona przez Tokio. 14. listopada ub. roku w Singapurze Władimir Putin i Shinzo Abe uzgodnili aktywizację rosyjsko-japońskich rozmów o zawarciu porozumienia pokojowego pomiędzy oboma krajami. Oba kraje wciąż są formalnie w stanie wojny. Kością niezgody są cztery wyspy należące do archipelagu Kuryli, które Armia Czerwona zajęła pod koniec II wojny światowej. Japonia nigdy nie pogodziła się z ich utratą.

Kresy.pl / Interfax

Rosyjskie MSZ: Japonia musi uznać, że południowe Kuryle należą do Rosji
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz