Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow odpowiedział na przekaz amerykańskich mediów, że Rosjanie płacili afgańskim talibom za zabijanie amerykańskich żołnierzy.

Pieskow odniósł się do enuncjacji gazety „New York Times” wskazując na stanowisko samego prezydenta USA – „Jeśli w Stanach Zjednoczonych Ameryki służby specjalne nadal odpowiadają przed prezydentem to wtedy proponuję, żeby orientowały się na stosowne oświadczenia prezydent Trumpa, który ocenił już te publikacje” – zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna RIA Nowosti. Pieskow wyraził rozczarowanie tym, że „szanowane”, „najpoważniejsze” amerykańskie media „nie wahają się opublikować absolutnych kaczek dziennikarskich, co oczywiście nie przyczynia się do utrzymania ich wysokiej reputacji i prestiżu”. Jak stwierdził rzecznik Putina, jego zwierzchnik nie rozmawiał z Donaldem Trumpem na ten temat.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W zeszłym tygodniu gazet „New York Times” opublikowała artykuł w którym zasugerowano, że rosyjski wywiad wypłacał afgańskim talibom nagrody pieniężne za zabijanie stacjonujących w Afganistanie amerykańskich żołnierzy. Rewelacje te wywiad miał przekazać do Białego Domu wraz z propozycjami odpowiedzi na tego rzekome działania Rosjan. Donald Trump ani jego administracja nie wdrożyła jednak żadnej z formuł reakcji zaproponowanych przez wywiad.

Tej ostatniej informacji „New York Timesa” zaprzeczyła rzecznik Białego Domu twierdząca, że Donald Trump nie zapoznał się z raportem przytaczanym przez gazetę. W niedzielę zaprzeczył temu sam prezydent USA pisząc na Twitterze – „Nikt mi nie raportował, ani nie mówił”.

Wcześniej rewelacje „New York Timesa” zanegowało rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Siły amerykańskie są obecne w Afganistanie od czasu ich inwazji na ten kraj w 2001 r. podjętej w celu obalenia reżimu talibów, którzy udzielili gościny Osamie ibn Ladenowi odpowiedzialnemu za wielkie zamachy terrorystyczne przeprowadzone tegoż roku w Nowym Jorku. Władz talibów została obalona do 2002 r. jednak zdążyli oni stworzyć rozbudowane struktury partyzanckie kontrolujące całe połacie Afganistanu. Oficjalnym celem administracji Trumpa jest całkowite wycofanie sił USA z tego państwa.

ria.ru/militarytimes.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz