Mimo, że rząd Armenii nie zniósł całkowicie stanu wojennego zdecydował się na uchylenia zakazu zgromadzeń.

Rząd zdecydował się „uznać, że straciły siłę” poszczególne paragrafy jego rozporządzenia o wprowadzeniu stanu wojennego z 27 września, które zakazywały urządzania  mitingów oraz wprowadzały szczególny reżim w zakresie wjazdu na terytorium Armenii i wyjazdu z niego. Decyzja ta weszła w życie wraz z opublikowaniem w środę.

Według rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Nowosti decyzja rządu dopuszcza organizowanie strajków czy zgromadzeń. Rząd Armenii wydał swoją decyzję po orzeczeniu Sądu Administracyjnego kraju, który uchylił zakaz mitingów oraz wyroku Sądu Konstytucyjnego, który uznał za sprzeczny z prawem zakaz organizacji transmisji podważających zdolności obronne Armenii lub Republiki Arcachu.

Sąd Konstytucyjne podważył też zakaz transmisji „audycji krytykujących, przeczących, kwestionujących skuteczność lub w jakikolwiek sposób dezawuujących działania urzędników, organów rządowych i samorządu terytorialnego, mające na celu zapewnienie ładu prawnego stanu wojennego i bezpieczeństwa państwa”. W związku tym dzisiejszą decyzją premier Nikol Paszynian zdecydował się na uchylenie także tych ograniczeń działalności środków masowego przekazu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

Stan wojenny został wprowadzony w Armenii 27 września po ataku sił zbrojnych Azerbejdżanu na Republikę Arcachu, której Armenia patronowała. Konflikt zbrojny jaki trwał do 9 listopada zakończył się przegraną Ormian, określoną przez umowę rozejmową z 10 listopada.

ria.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz