W wyniku eksplozji miny w Górskim Karabachu zginął azerbejdżański żołnierz, a żołnierz rosyjski został ranny.

Rosyjski żołnierz który odniósł w poniedziałek obrażenia na skutek wybuchu miny był członkiem kontyngentu rosyjskich sił pokojowych, którzy mają kontrolować ormiańską część Górskiego Karabachu zgodnie z porozumieniem rozejmowym jakie zawarto 9 listopada. Rosjanin został już przewieziony do Baku gdzie został poddany hospitalizacji.

Jak podaje agencja informacyjna RIA Nowosti obok rosyjskiego żołnierza ranni na skutek wybuchu miny zostali także czterej funkcjonariusze Ministerstwa do Spraw Nadzwyczajnych nieuznawanej ormiańskiej Republiki Arcachu.

Do poniedziałkowej eksplozji miny doszło w rejonie miejscowości Madagiz gdzie przedstawiciele dwóch skonfliktowanych stron, rosyjskiego kontyngentu pokojowego oraz Międzynarodowego Czerwonego Krzyża poszukiwali ciał poległych w czasie walk.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

9 listopada premier Armenii zgodził się w porozumieniu z Azerbejdżanem i Rosją, na pozostawienie pod kontrolą tego pierwszego obszarów zajętych przez Azerbejdżan w czasie ostatniej ofensywy, wycofanie oddziałów ormiańskich z reszty Górskiego Karabachu i oddanie kontroli nad nią rosyjskim siłom pokojowym. Zakończyło do eskalację jaka rozpoczęła się 27 września konflikt eskalował do postaci pełnowymiarowej wojny.

ria.ru/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz