Wielka Brytania: mężczyzna otruty Nowiczokiem odzyskał przytomność

Według służb medycznych mężczyzna wciąż jest w stanie krytycznym i wymaga stałej opieki.

Charlie Rowley, mężczyzna, który uległ zatruciu substancją o nazwie Nowiczok, odzyskał przytomność – podał we wtorek szpital w Salisbury.

Stan Rowleya, który nieprzytomny i w stanie krytycznym trafił 30. czerwca do szpitala, nieco się poprawił. Według Lorny Wilkinson z kierownictwa szpitala, mężczyzna jest w stanie „krytycznym ale stabilnym i jest przytomny”. Poprawę jego stanu określono jako „małą ale znaczącą”, czy czym zaznaczono, że 45-latek „wciąż jest bardzo chory” i wymaga stałej opieki medycznej.

Przypomnijmy, że w niedzielę zmarła druga osoba zatruta Nowiczokiem, która wraz z Rowleym trafiła do szpitala – 44-letnia Dawn Sturgess.

Tymczasem, jak podaje BBC, brytyjskie służby medyczne wezwały mieszkańców Amesbury (skąd pochodziła otruta para) i Salisbury, by nie dotykali żadnych „obcych obiektów” mogących zawierać płyny lub żele „dla własnego bezpieczeństwa”.

Jak powiedział we wtorek szef wydziału antyterrorystycznego brytyjskiej policji Neil Basu, Nowiczok znajdujący się w zamkniętym pojemniku, utrzymuje swoje właściwości nawet przez 50 lat.

Brytyjska policja zabezpieczyła także w ramach prowadzonego śledztwa w sprawie zatruć białe Audi, które według BBC mogło należeć do paramedyka, który brał udział w ratowaniu Sturgess. Miejscowi mieszkańcy powiedzieli dziennikarzom stacji, że paramedyk powiedział im, iż miał na sobie płyny ustrojowe otrutej kobiety, lecz po sprawdzeniu przez lekarzy został uznany za niezainfekowanego. Samochód został owinięty taśmą i zabrany na lawecie do laboratorium chemicznego w Porton Down. Zabrano tam także ubranie paramedyka.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Wielka Brytania: para z Amesbury otruta tym samym środkiem co Skripalowie

Kresy.pl / BBC / The Time




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz