Szef węgierskiej dyplomacji wskazał politykę Kijowa wobec mniejszości narodowych jako przeszkodę w udzielaniu pomocy Ukrainie przez Węgry.

Jak podaje ukraiński portal Europejska Prawda, minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjártó powiedział w wywiadzie dla prorządowej gazety Magyar Nemzet, że jeśli Ukraina nie wycofa się ze swojej polityki wobec mniejszości węgierskiej, poważnie ograniczy to możliwość udzielenia przez władze węgierskie jakiegokolwiek wsparcia Kijowowi w konflikcie z Rosją.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

851.62 PLN    (3.87%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Szczerze powiedziałem moim kolegom z UE i NATO, że jeśli Ukraińcy nie wycofają się z tej polityki, poważnie ograniczy to możliwości węgierskiego rządu do udzielenia jakiegokolwiek wsparcia Ukrainie, także w razie konfliktu” – powiedział Szijjártó cytowany przez Ukraińską Prawdę.

Szef węgierskiej dyplomacji wskazał, że działania ukraińskich władz stoją w sprzeczności z ich działaniami. Według niego prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po rozmowie telefonicznej z premierem Viktorem Orbanem pod koniec zeszłego roku „bardzo pozytywnie przedstawił przyszłość stosunków dwustronnych, a następnie wprowadził do ukraińskiego parlamentu ustawę, która mówi, że podwójne obywatelstwo nie daje prawa do [objęcia] państwowej posady”. Zdaniem Szijjártó oznacza to zamiar „prawie pełnego” wykluczenia Węgrów z możliwości zasiadania w organach samorządowych.

Szijjártó przywołał też przykład pomocy, którą Węgry udzielają Ukrainie, a która nie spotkała się jego zdaniem z odpowiednią reakcją Kijowa. „Ukraińcy poprosili nas o pomoc w dostawie gazu na Ukrainę przez Węgry. Odpowiedzieliśmy +tak+ i w pierwszych trzech miesiącach roku możliwe stało się przetransportowanie przez Węgry na Ukrainę 700 mln metrów sześc. gazu, co jest jednym z największych wolumenów importu z Zachodu. Jednocześnie nie osiągnięto postępu w kwestiach związanych z węgierską wspólnotą narodową” – powiedział minister.

Przypomnijmy, że w poniedziałek do Brukseli, gdzie obyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej poświęcone napięciom rosyjsko-ukraińskim, Szijjártó wezwał wszystkie strony do deeskalacji sytuacji i rozwiązania konfliktu drogą negocjacji. Przedstawiciel rządu Węgier podkreślił, że trzeba zrobić wszystko, by nie dopuścić do przekształcenia się konfliktu w Europie Wschodniej w nową „zimną wojnę”.

Węgry i Ukraina od lat toczą spór o dwie kontrowersyjne ustawy godzące w prawa mniejszości narodowych na Ukrainie, w tym prawa mniejszości węgierskiej. Są to ustawa o oświacie oraz ustawa o języku ukraińskim. W obu przypadkach Komisja Wenecka wskazała, że niektóre zapisy tych ustaw godzą w prawa mniejszości. Po wejściu w życie ukraińskiej ustawy oświatowej Węgry ogłosiły blokadę integracji Ukrainy z UE i NATO do czasu zmiany kontrowersyjnych przepisów. Regulacje, wokół których toczy się węgiersko-ukraińska batalia, dotyczą także mniejszości polskiej na Ukrainie, jednak rząd w Warszawie pozostaje bierny w tej kwestii od czasu uzyskania w 2017 roku gołosłownej deklaracji Kijowa, że nauczanie w języku polskim nie zostanie całkowicie wyeliminowane ze szkół mniejszości polskiej na Ukrainie.

Kresy.pl / eurointegration.com.ua

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz