
Obywatele Ukrainy i Rosji uciekli z miejsca śmiertelnego wypadku. 55-letni Ukrainiec trafił do aresztu
/0 Komentarze/w bezpieczeństwo i obrona, Polska, Polska, Wydarzenia /Przez Mateusz Pławski55-letni obywatel Ukrainy został tymczasowo aresztowany po śmiertelnym potrąceniu pieszego w Lublinie. Według policji autem podróżowali też 39-letni obywatel Ukrainy i 38-letni obywatel Rosji, którzy po wypadku uciekli z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanemu.
Sąd zastosował trzymiesięczny tymczasowy areszt wobec 55-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku na oznakowanym przejściu dla pieszych w Lublinie. Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 13:15 na al. Sikorskiego — poinformowała w niedzielę lubelska policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Volkswagenem potrącił 68-letniego mieszkańca Lublina, który znajdował się na przejściu dla pieszych. Samochód zatrzymał się dopiero kilkaset metrów dalej. Pieszy w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł mimo udzielonej pomocy medycznej.
Policja ustaliła, że autem podróżowało trzech mężczyzn. Na miejscu zatrzymano 39-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Dwaj pozostali uczestnicy zdarzenia uciekli, nie udzielając pomocy potrąconemu pieszemu.
Jeszcze tego samego dnia policjanci z Lublina i Bełżyc zatrzymali 38-letniego obywatela Rosji. W chwili zatrzymania miał prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Trzeci z mężczyzn, 55-letni obywatel Ukrainy, został zatrzymany w sobotę przed południem na jednej z ulic w Bełżycach. Według policji miał prawie promil alkoholu.
Po wytrzeźwieniu z zatrzymanymi przeprowadzono dalsze czynności procesowe. Funkcjonariusze ustalili, że w chwili wypadku pojazdem kierował 55-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanemu. Grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę 55-latek został doprowadzony do prokuratury z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie, a następnie do sądu. Sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury, stosując wobec niego areszt na trzy miesiące.
Do prokuratury trafili także dwaj pozostali mężczyźni: 39-letni obywatel Ukrainy i 38-letni obywatel Rosji. Mają odpowiadać za nieudzielenie pomocy poszkodowanemu w wypadku. Po przedstawieniu zarzutu 39-latkowi policjanci zapowiedzieli skierowanie do Straży Granicznej wniosku o jego deportację. Wobec 38-letniego obywatela Rosji zastosowany ma zostać dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Za nieudzielenie pomocy grozi do trzech lat pozbawienia wolności.






























