Turcy zajmują Afrin [+VIDEO/+FOTO]

Zdjęcia i nagrania jakie pojawiają się w internecie, kolejne media interpretują jako dowód, że siły armii tureckiej i jej sprzymierzeńcy są już w Afrin.

Publikowane zdjęcia i nagrania mają potwierdzać, że dwa miesiące po rozpoczęciu przez Turków ofensywy przeciw kontrolowanej przez Kurdów enklawie w północno-zachodniej Turcji, jej główny ośrodek został zdobyty. Według różnych źródeł oddziały tureckiej armii i jej miejscowi sprzymierzeńcy opanowali już całe miast Afrin lub tylko jego część. „Centrum miasta Afrin jest pod kontrolą tureckiej armii i Wolnej Armii Syrii” – kurdyjsko-iracki portal Rudaw.net cytuje komunikat tureckiego sztabu. Turcy twierdzą, że żołnierze przystąpili już do rozminowania terenu miasta, z którego wycofały się kurdyjskie Ludowe Oddziały Obrony (YPG).

Portal ten publikuje też fotografie charakterystycznych miejsc w Afrin, na których widać pro-tureckich bojowników. Jedno z nich przedstawia ich stojących przy obalonym posągu Kawy – bohatera kurdyjskich legend, jaki znajdował się w Afrin. Podpalają też proporzec oddziałów YPG. Po sobotnich walkach, w niedzielę siły tureckie i ich sprzymierzeńcy łatwo opanowały centrum miasta. Według portalu Al Masdar News YPG wycofały się z Afrin.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan zapewnił, że misją tureckiej armii jest „uratowanie [Afrin] od opresji terroryzmu”. Ankara kwalifikuje bowiem kurdyjskie YPG jako organizację terrorystyczną. „Gratuluję mieszkańcom Afrin” – powiedział Erdogan w czasie niedzielnego wystąpienia w miejscowości Canakkale.

 

rudaw.net/almasdarnews.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    jwu :

    Turcy zajmują Afrin i cisza ze strony obserwatorów OBWE ,a pojawienie się oddziałów Asada wywołuje taki skowyt i lament u tych obserwatorów ,że jest słyszalny na drugiej półkuli.Swoją drogą, turasy to pewnie używają amunicję humanitarną ,która nie zabija ludności cywilnej i stąd brak informacji na temat poległych wśród mieszkańców ww.miasta?