Liderka białoruskiej opozycji Swietłana Tichanowska udzieliła wywiadu ukraińskiemu portalowi LB.ua, w którym mówiła m.in. że Aleksandr Łukaszenko może liczyć na gwarancje bezpieczeństwa, jeśli dobrowolnie odejdzie.

Tichanowska udzieliła wywiadu Lb.ua już po wtorkowym spotkaniu Łukaszenki z Władimirem Putinem w Soczi, na którym strona rosyjska obiecała Białorusi 1,5 mld dolarów kredytu. Białoruska opozycjonistka wyraziła nadzieję, że „że nie jest to jeszcze ostateczna odpowiedź Rosji” na wydarzenia na Białorusi. Zaznaczała, że naród białoruski nie uważa już Łukaszenki za swojego prezydenta i że „wszystkie zobowiązania, które on teraz podejmuje, zostaną zrewidowane w przyszłości, po nowych wyborach”. Jej zdaniem Rosja udzielając Łukaszence kredytu finansuje „agresywne działania wobec pokojowo nastawionych Białorusinów”.

Opozycjonistka zgodziła się z opinią wyrażoną wcześniej przez Weronikę Cepkało o tym, że Putin zostałby dla Białorusinów „bohaterem narodowym”, gdyby opowiedział się przeciwko Łukaszence. „Byłaby to bardzo mądra decyzja mądrego przywódcy” – mówiła Tichanowska.

Odnosząc się do ewentualnych zmian kadrowych po hipotetycznym przejęciu władzy przez opozycję Swietłana Tichanowska stwierdziła, że „wielu ludzi”, którzy obecnie są przy władzy, jest profesjonalistami, którzy „są na swoim miejscu” i zapowiedziała, że nie będzie „kardynalnych” zmian kadrowych.

„Po prostu chcemy, by ten człowiek [Łukaszenko – red.] albo odszedł, albo rozpoczął dialog w sprawie przekazania władzy tymczasowej administracji i przeprowadzenia nowych wolnych wyborów” – deklarowała Tichanowska. Na pytanie, czy białoruski przywódca będzie miał zapewnione bezpieczeństwo, jeśli odejdzie pokojowo, opozycjonistka początkowo twierdziła, że „jest taka możliwość, a można powiedzieć, że pewność”. Dopytywana, czy „Łukaszenko otrzyma gwarancje bezpieczeństwa”, odpowiedziała: „Tak. Nawet więcej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Tichanowska rozważa ponowny wybór prezydium Rady Koordynacyjnej

Kresy.pl / lb.ua

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz