Białoruś jest ostatnim państwem świata w którym rocznica rewolucji przeprowadzonej przez bolszewików w 1917 r. jest świętem państwowym i dniem wolnym od pracy.

Rocznicę przejęcia władzy w Rosji przez Lenina i jego partię obchodzili w Mińsku członkowie prorządowej Komunistycznej Partii Białorusi (KPB), opozycyjnej Białoruskiej Partii Lewicy „Sprawiedliwy Świat” (powstała z rozłamu w KPB) oraz grupy określającej się jako Komunistyczna Partia Związku Radzieckiego (KPSS).

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według relacji portalu Tut.by, poranny wiec członków KPB pod pomnikiem Włodzimierza Lenina na Placu Niezależności był jeszcze skromniejszy niż przed rokiem. O godz 11 pod pomnikiem wodza bolszewików pojawili się z kolei działacze Białoruskiej Partii Lewicy „Sprawiedliwy Świat” w liczbie 30. Zebrani złożyli u stóp pomnika kwiaty w obowiązkowym czerwonym kolorze po czym krótkie przemówienie wygłosił przewodniczący tej partii, Siarhiej Kaliakin.

Grupka osób stojących pod pomnikiem Lenina zwiększała się. Około 40 osób, głównie w starszym wieku, wśród których powiewała flaga ZSRR zdecydowała się przemaszerować pod pomnik Feliksa Dzierzyńskiego, stojący naprzeciw siedziby głównej KGB, na rogu Prospektu Niezależności i ulicy Komsomolskiej. Grupa ta określająca się mianem zwolenników Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego niosła obok flagi radzieckiej także transparenty z napisami: „Związek Rosji i Białorusi jest wieczny i niezniszczalny”, „Tylko dyktatura proletariatu doprowadzi do zwycięstwa socjalizmu”. Komuniści trzymali także portrety Lenina, Józefa Stalina i Mao Zedonga.

Czytaj także: Grodzieńscy komuniści uczcili Lenina [+FOTO]


tut.by/facebook.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz