Władze Szanghaju wyznaczyły w trasy na których mogą być testowane samochody, które prowadzą się same. Testy prowadzi koncern SAIC-GM.

Władze Szanghaju wyznaczyły trasę o łącznej długości 30,6 km na której mogą być testowane samochody jeżdżące samodzielnie.  Będą one przebiegać w nowej dzielnicy Pudong, która jest siedzibą firm wysokich technologii i przez którą przebiega kolej magnetyczna dużych prędkości, mogąca jechać z prędkością przekraczającą 400 km/h. Teraz SAIC-GM będzie testować w niej nowy innowacyjny środek transportu, jak podał w niedzielę portal ecns.cn.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Nie jest to początek tego rodzaju testów. Już wcześniej były one prowadzone na mniejszych odcinkach tras w innych dzielnicach – Jiading, Lingang i Fengxian. Teraz przeniosą się do najbardziej rozwojowego Pudong, który ma status specjalnej strefy ekonomicznej. Planowane jest przygotowanie w niej „inteligentnych dróg” na których potencjał autonomicznych samochodów mógłby być w pełni rozwinięty. W ich stworzeniu ma pomóc technologia łączności 5G. Szanghajska dzielnica Jinqiao jest siedzibą parku technologicznego, w którym rozwijane są metody wykorzystania 5G.

Szanghaj jest pierwszym miastem w którym wydano zezwolenie na testowanie samochodów autonomicznych na drogach publicznych. Poza SAIC-GM licencję na takie działania otrzymały BMW oraz Uber-esque Didi Chuxing. Władze zastrzegły, że stosowanie takiego transportu nie może być jeszcze wykorzystywane do czerpania korzyści, a licencja zostanie wycofana po pierwszym naruszeniu przepisów ruchu drogowego przez autonomiczny samochód.

Czytaj także: Chińskie władze rozważają reformę rolną

ecns.cn/caixinglobal.com/kresy.pl

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz