Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nie pojawił się w tym tygodniu na ważnej uroczystości państwowej. Natychmiast wywołało to spekulacje na temat jego stanu zdrowia – pisze agencja Reutera.

W środę w Korei Północnej obchodzono rocznicę urodzin Kim Il Sunga (zwanego też Kim Ir Senem), założyciela państwa i dziadka Kim Dzong Una. Jest to święto państwowe zwane Dniem Słońca. Przez kilkadziesiąt lat nie zdarzyło się, by przywódca KRL-D nie pojawił się tego dnia na uroczystościach. Tym razem najwyraźniej odbyły się one bez Kim Dzong Una.

Oficjalna północnokoreańska agencja KCNA poinformowała w czwartek, że wyżsi urzędnicy państwowi oddali hołd zabalsamowanemu ciału Kim Il Sunga trzymanemu w mauzoleum Pałac Słońca. W przeciwieństwie do poprzednich lat wśród dygnitarzy uczestniczących w ceremonii nie wymieniono Kim Dzong Una. Nie było go również na zdjęciach opublikowanych przez oficjalny organ prasowy komitetu centralnego partii rządzącej Rodong Sinmun.

Domniemana nieobecność Kima wywołała spekulacje na temat zdrowia zaledwie 36-letniego przywódcy – pisze Reuters. Jak przypomniano, Kim Dzong Un ma widoczną nadwagę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Możliwe jest, że jakiś problem z jego zdrowiem lub bezpieczeństwem, nawet jeśli tymczasowy, choć trudno jest ocenić, jaka może być sytuacja” – powiedział Reutersowi Cheong Seong-chang, naukowiec z Sejong Institute w Korei Południowej.

W kontekście absencji północnokoreańskiego przywódcy portal The Hill przypomniał o sytuacji związanej z pandemią koronawirusa. Oficjalnie władze KRL-D twierdzą, że w kraju tym nie ma COVID-19, jednak eksperci medyczni są niemal pewni, że obywatele Korei Północnej, która graniczy z Chinami, zetknęli się z koronawirusem.

Ostatni raz Kim Dzong Un był widziany w ostatnią sobotę na spotkaniu Partii Pracy Korei.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / Reuters / The Hill




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz