Sąd w Tokio wydał orzeczenie w sprawie skargi na przepisy zakazujące Japończykom posiadania obywatelstwa innych państw.

Ośmioro Japończyków żyjących poza granicami ojczyzny, którzy nabyli obywatelstwa Szwajcarii, Liechtensteinu i Francji złożyło w tokijskim sądzie skargę na regulacje zabraniające obywatelom Japonii posiadania obywatelstwa innego państwa. Skarżący uznali, że regulacje takie są sprzeczne z konstytucją Japonii. Tokijski sąd był jednak innego zdania.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

W czwartek sąd w Tokio uznał odrzucił skargę ośmiorga emigrantów uznając powyższe przepisy za w pełni konstytucyjne, jak podał portal dziennika „The Japan Times”.

Artykuł 11 japońskiej ustawy zasadniczej stanowi, że każdy Japończyk w momencie w którym stał się obywatelem obcego państwa traci obywatelstwo swojej ojczyzny. Procedura wygląda w ten sposób, że Japończycy poniżej 20 lat mają czas na dokonanie wyboru, którego kraju obywatelami chcą być do ukończenia 22 roku życia. Natomiast Japończycy, którzy ukończyli 20 rok życia w przypadku decyzji administracyjnej obcego państwa o nadaniu jego obywatelstwa mają dwa lata na podjęcie decyzji. Wybory takiego musiała dokonać między innymi gwiazda tenisa ziemnego Naomi Osaka, która przed ukończeniem 22 roku życia zrezygnowała z obywatelstwa USA aby pozostać obywatelką Japonii.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Dziennik napisał, że japońskie władze mają jednak problem z egzekwowaniem przepisów o obywatelstwie. W październiku 2019 r. 518 tys. Japończyków posiadało prawo pobytu w obcym państwie. Władze w Tokio nie wiedzą jednak jaka część z nich nabyła już obywatelstwa państw zamieszkania. Do tej pory brak również przepisów wykonawczych określających sankcje karne za zatajenie drugiego obywatelstwa.

Czytaj także: Japonia: Zatwierdzono rekordowy budżet wojskowy – 51,7 mld dolarów

japantimes.co.jp/kresy.pl

 

 

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz