Berlin proponuje Tokio nowe porozumienie wojskowe, które ma uprościć rozmieszczanie żołnierzy obu państw. Inicjatywa wpisuje się w zacieśnianie współpracy w obliczu napięć międzynarodowych.
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zaproponował zawarcie nowego porozumienia z Japonią, które ma umożliwić łatwiejsze rozmieszczanie wojsk obu państw na swoim terytorium. Propozycja została przedstawiona podczas spotkania z japońskim ministrem obrony Shinjirō Koizumim w bazie morskiej w Jokosuce w niedzielę.
Zobacz też: Japonia i Niemcy intensyfikują współpracę wojskową
Chodzi o tzw. umowę o wzajemnym dostępie, która ma na celu uproszczenie procedur związanych z obecnością wojskową, w tym ćwiczeniami, szkoleniami oraz operacjami. Jak wskazał Pistorius, porozumienie miałoby „ułatwić wymianę żołnierzy między krajami i znacząco ograniczyć przeszkody biurokratyczne”.
Tego typu rozwiązania funkcjonują już w relacjach Japonii z innymi państwami. Tokio zawarło podobne umowy m.in. z Wielką Brytanią oraz Australią, rozwijając współpracę wojskową w regionie Indo-Pacyfiku. Propozycja ze strony Niemiec oznacza krok dalej w porównaniu do dotychczasowych działań Berlina, które koncentrowały się głównie na wspólnych ćwiczeniach i krótkoterminowych misjach.
Nowa inicjatywa wskazuje na dążenie do bardziej trwałej i sformalizowanej współpracy wojskowej między oboma krajami. Ma to związek z rosnącą niestabilnością międzynarodową oraz postrzeganiem zagrożeń w szerszym, globalnym kontekście.
Pistorius odniósł się do aktualnej sytuacji geopolitycznej, wskazując, że „to, jak bliska jest nasza współpraca, stało się jasne w świetle obecnych wydarzeń w Iranie i na Bliskim Wschodzie”. Podkreślił również znaczenie bezpieczeństwa szlaków morskich, zwłaszcza dla Japonii, która w dużym stopniu uzależniona jest od importu surowców energetycznych transportowanych przez cieśninę Ormuz. „Swoboda żeglugi musi być zagwarantowana i chroniona” – zaznaczył.
Minister obrony Niemiec zwrócił uwagę, że oba państwa mają wspólny interes w zabezpieczeniu globalnych szlaków handlowych oraz utrzymaniu porządku międzynarodowego opartego na zasadach prawa. „Łączy nas przekonanie, że musi zwyciężać siła prawa” – powiedział.
Zobacz też: Wielka Brytania, Japonia i Australia, Chiny i Niemcy odmawiają Trumpowi wysłania okrętów wojennych
Kresy.pl/POLITICO






























