USA: przyznano kontrakt na budowę prototypu satelity do śledzenia broni hipersonicznej

Firma L3Harris ma do połowy 2023 roku zbudować prototyp satelity zdolnego do śledzenia broni hipersonicznej. Będzie to część nowego, globalnego systemu obserwacji satelitarnej, który ma zniwelować lukę w systemie bezpieczeństwa USA stworzoną przez pojawienie się takiej broni.

Amerykańska agencja obrony antyrakietowej MDA (US Missile Defense Agency) przyznała firmie L3Harris Technologies kontrakt wart 121 mln dolarów. Dotyczy on budowy prototypu satelity, zdolnego do śledzenia broni hipersonicznej. Informacja ta została ogłoszona przed tygodniem.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

Jak podano, w ramach kontraktu L3Harris ma za zadanie zbudować orbitalny prototyp demonstracyjny dla opracowywanego przez agencję kosmicznego sensora śledzącego pociski hipersoniczne i balistyczne (Hypersonic and Ballistic Tracking Space Sensor – HBTSS). Chodzi o rozproszony system („konstelację”) na niskiej orbicie okołoziemskiej, który ma wypełnić lukę w amerykańskiej architekturze obrony przeciwrakietowej, jaką stworzyło pojawienie się broni hipersonicznej. Jest ona trudniejsza do wykrycia przy użyciu sensorów na podczerwień znajdujących się na orbicie geosynchronicznej, a do tego jest w stanie wymanewrować detektory umieszczone na ziemi.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Departament Obrony USA chce stworzyć nowy, globalny system wykrywania i śledzenia zagrożeń, z uwagi na rozwijanie broni hipersonicznej przez Chiny i Rosję. W grudniu 2020 roku Kongres zabezpieczył 130 mln dolarów na finansowanie tego projektu.

Założeniem systemu HBTSS jest umieszczenie sensorów na niskiej orbicie okołoziemskiej, znacznie bliżej powierzchni Ziemi. Dzięki temu, łatwiej będzie wykryć zagrożenie. Jednak im bliżej Ziemi, tym mniejsze pole obserwacji sensorów na orbicie geosynchronicznej. Żeby pokryć cały glob polem obserwacji, MDA chce stworzyć „konstelację rozplenioną” (ang. proliferated constellation) złożoną z kilkudziesięciu satelitów na orbicie.

W 2019 roku L3Harris była jedną z czterech firm, obok Northrop Grumman, Leidos i Raytheon Technologies, którym przyznano warte 20 mln dolarów kontrakty na opracowanie prototypu ładunku bojowego i demonstrację redukcji ryzyka dla HBTSS. Prace te miały się zakończyć w październiku ubiegłego roku. Ogłoszenie ws. nowego kontraktu wskazuje, że to L3Harris wybrano do zbudowania faktycznego prototypu.

Ponadto, w październiku 2020 roku L3Harris zdobył wart 193 mln dol. kontrakt na budowę czterech z ośmiu satelitów szerokiego pola obserwacji (WFOV) dla MDA. Cztery pozostałe ma zbudować SpaceX. Satelity te mają współpracować z systemem HBTSS celem śledzenia zagrożeń hipersonicznych, umożliwiając wstępne wykrycie i śledzenie broni, „przekazując” je kolejnym satelitom systemu wraz z jej przemieszczaniem się. Następnie, satelity WFOV „przekażą” nadzór nad celem satelitom HBTSS, które dzięki dokładniejszym czujnikom mogą zapewnić rozwiązania w zakresie celowania.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Satelity WFOV mają, zgodnie z aktualnymi planami, zacząć trafiać na orbitę już we wrześniu 2022 roku. Z kolei zakończenie prac nad prototypem satelity HBTSS ma nastąpić w lipcu 2023 roku.

W grudniu ub. roku pisaliśmy, że Niemcy dołączyły do unijnego projektu Twister, którego celem jest pozyskanie zdolności przechwytywania pocisków hipersonicznych nowej generacji, która są zbyt szybkie dla istniejących systemów obronnych.

Przeczytaj: Putin: Rosja posiada najdoskonalszą broń, którą nie dysponują inne kraje

Czytaj także: Rosja: S-500 będzie „antidotum” na broń hipersoniczną

c4isrnet.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz