Belgia do końca 2026 roku przekaże Ukrainie siedem samolotów F-16 — zapowiedział w czwartek 18 czerwca w Brukseli minister obrony Theo Francken przed rozpoczęciem spotkania ministrów obrony państw NATO.

Z siedmiu maszyn trzy mają służyć w ukraińskiej przestrzeni powietrznej. Cztery pozostałe samoloty nie są zdolne do lotu i mają zostać wykorzystane jako źródło części zamiennych.

„W sprawie Ukrainy jeszcze bardziej zwiększamy pomoc. Pomożemy im, dostarczając w tym roku siedem F-16. Będzie więc siedem F-16 w tym roku – cztery na części zamienne i trzy do operowania na ukraińskim niebie, aby bronić Ukrainy przed rosyjską agresją” — powiedział Francken, cytowany przez „Ukrainską Prawdę”. Jak mówił, F-16 okazały się dobrą platformą do zwalczania dronów typu Shahed oraz pocisków manewrujących.

Według „The Brussels Times” cztery nieoperacyjne F-16 już od pewnego czasu są wykorzystywane do szkolenia ukraińskich techników obsługi.

Belgijski minister obrony zapowiedział również, że będzie rekomendował rządowi przekazanie Ukrainie wszystkich belgijskich F-16 w kolejnych latach. Zastrzegł jednak, że proces ten zależy od wejścia do służby nowych samolotów F-35, ponieważ Belgia musi zachować własne zdolności obrony powietrznej oraz zobowiązania wynikające z doktryny nuklearnej NATO.

„Zaproponuję rządowi wysłanie wszystkich naszych F-16 na Ukrainę w nadchodzących latach. Zależy to od rozmieszczenia F-35, ponieważ oczywiście mamy zdolności obrony powietrznej. Mamy swoją rolę w doktrynie nuklearnej NATO” — powiedział Francken.

Według „The Brussels Times” Belgia posiada obecnie 53 samoloty F-16 i stopniowo przechodzi na myśliwce F-35. Do 2030 roku na Ukrainę miałaby trafić cała belgijska flota F-16. Formalna decyzja w sprawie dodatkowych 23 maszyn nie została jednak jeszcze podjęta i prawdopodobnie nie zapadnie przed 2028 rokiem.

Zobacz też: Awaria belgijskiego F-35A

Kresy.pl / Ukrainska Prawda / The Brussels Times

Tagi: , , , ,
forma płatności