W niedzielę w Kirgistanie odbyło się referendum w sprawie przyjęcia nowej wersji Konstytucji. Wstępne doniesienia mówią o tym, że referendum będzie ważne, a większość głosujących wyraziła zgodę na konstytucyjne zmiany.

Jak podał portal 24.kg, wicepremier, minister gospodarki Kirgistanu Ułukbek Karmyszakow poinformował w niedzielę na briefingu prasowym, że frekwencja podczas referendum przekroczyła 30 procent, co oznacza, że będzie ono ważne.

„Myślę, że pomyślnie przeprowadziliśmy i zakończyliśmy referendum oraz wybory lokalne” – powiedział Karmyszakow. Według niego podczas głosowania nie doszło do poważniejszych nieprawidłowości.

Według agencji Interfax, po przeliczeniu 60 proc. oddanych głosów wiadomo, że prawie 80 proc. głosujących opowiedziało się za zmianami w konstytucji.

W referendum głosowano w sprawie przyjęcia nowej wersji Konstytucji, która przewiduje przejście z parlamentarnej do prezydenckiej formy rządów. Kompetencje prezydenta mają zostać rozszerzone kosztem parlamentu. Zmniejszeniu ma ulec liczba deputowanych.

Równolegle z referendum w 28 miastach i 420 gminach wiejskich odbyły się wybory do rad samorządowych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy, projekt nowej konstytucji przygotowany został przez nowego prezydenta Kirgistanu Sadyra Żaparowa, który zwyciężył w styczniowych wyborach na fali popularności, jaką zdobył w czasie ulicznej rewolucji, która wybuchła z kolei po październikowych wyborach parlamentarnych. W czasie porewolucyjnych wyborów prezydenckich obywatele głosowali jednocześnie wstępnie nad kształtem systemu politycznego kraju, mając do wyboru utrzymanie dotychczasowego modelu republiki parlamentarnej bądź wprowadzenie republiki prezydenckiej. Na apel Żaparowa Kirgizi opowiedzieli się za systemem prezydenckim.

To otworzyło Żaparowowi drogę do przygotowania projektu konkretnych zmian konstytucyjnych, które, zgodnie z decyzją parlamentu stały się przedmiotem referendum.

Kresy.pl / 24.kg / interfax.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz