Były premier Kirgistanu, obecnie deputowany parlamentu Kubanyczbek Żumalijew został zatrzymany i aresztowany pod zarzutem korupcji – poinformował w czwartek kirgiski Państwowy Komitet Bezpieczeństwa Narodowego (GKNB).

Jak podaje agencja Interfax, ze śledztwa wynika, że ​​Żumalijew będąc deputowanym i jednocześnie faktycznym właścicielem Międzynarodowego Uniwersytetu Medycznego w Kirgistanie, wywierając presję i wykorzystując swoje wpływy polityczne przy lobbowaniu za ustawami z zakresu edukacji, uzyskał nielegalnie licencję na prowadzenie działalności dydaktycznej.

Komisja licencyjna początkowo odmówiła wydania licencji uczelni Żumalijewa z powodu niezgodności z wymogami prawnymi. Jednak po naciskach byłego premiera na kierownictwo ministerstwa edukacji i nauki decyzja komisji została zmieniona.

GKNB poinformował też, że stwierdzono fakty nielegalnego wzbogacenia się, legalizacji dochodów z przestępstwa i uchylania się od płacenia podatków na szczególnie dużą skalę przez Żumalijewa oraz powiązane z nim osoby i podmioty gospodarcze.

Według śledczych ustalono do tej pory 78 nieruchomości i firm, w tym centra handlowe, instytucje edukacyjne i medyczne, hotele, złoża kopalin, spółkę telewizyjno-radiową oraz zakład metalurgiczny, które przeszły w ręce Żumalijewa, jego krewnych i osób powiązanych drogą prywatyzacji.

Żumalijew był premierem Kirgistanu w latach 1996-1998. Od 2015 roku jest deputowanym do parlamentu kraju z frakcji Bir Boł („Razem”).

Żumalijew jest drugim byłym premierem Kirgistanu aresztowanym w ciągu tygodnia. Jak podawaliśmy, 26 stycznia był zatrzymany, a dwa dni później aresztowany były premier Muchammedkalyj Abylgazijew. Śledczy przedstawili mu zarzuty nielegalnego wzbogacenia się.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W wyborach do parlamentu Kirgistanu z 4 października 2020 r. niemal jedna trzecia głosów padła na 12 partii, które nie zdołały przekroczyć wysokiego, 7-procentowego progu wyborczego. Już dzień potem na ulice stolicy kraju Biszkeku wyszły tłumy przeciwników władz oskarżających je o nadużycia w czasie kampanii wyborczej. Po starciach z policją protestujący zajęli siedzibę parlamentu i administracji prezydenta Kirgistanu. Doszło do okresu praktycznej anarchii w państwie, które nie posiadało przez kilka dni jednego ośrodka kierowniczego – parlament rozbił się na co najmniej dwie frakcje, a część ministerstw przestała uznawać władzę ówczesnego prezydenta Sooronbaja Dżeenbekowa. Jego ustąpienie 15 października ułatwiło tranzycję władzy.

W porewolucyjnej sytuacji Sadyr Żaparow przejął stanowisko premiera 10 października. 52-letni nowy premier zdołał następnie przejąć tymczasowo obowiązki głowy państwa. Żaparow zdobył sobie popularność mimo kryminalnej kartoteki – w 2013 r. został skazany za nieprawidłowości przy prywatyzacji kopalni złota oraz porwanie, w związku czym od tegoż roku przebywał na emigracji aż do 2017 r. Po powrocie trafił do więzienia.

Kresy.pl / interfax.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz