
Media: Dymisja Jermaka krzyżuje tajne plany dyplomatyczne Kijowa i Waszyngtonu
/0 Komentarze/w Ameryka, bezpieczeństwo i obrona, Ukraina, Wydarzenia /Przez Mateusz PławskiNagłe przeszukanie i dymisja Andrija Jermaka zatrzymały jego planowaną misję w USA, gdzie – jak ustalił Axios – miał dopiąć delikatne ustalenia z otoczeniem Donalda Trumpa przed ich wizytą u Władimira Putina.
Były szef kancelarii prezydenta Ukrainy, Andrij Jermak, według informacji portalu Axios miał w sobotę udać się do Stanów Zjednoczonych na spotkanie ze specjalnym wysłannikiem Donalda Trumpa, Steve’em Witkoffem, oraz zięciem amerykańskiego prezydenta, Jaredem Kushnerem – tak twierdzą źródła cytowane przez serwis.
W piątek ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) wraz ze Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną (SAP) przeprowadziły przeszukanie w jego mieszkaniu. Jermak potwierdził działania służb, podkreślając swoją gotowość do współpracy. Wkrótce po tym prezydent Wołodymyr Zełenski podał do wiadomości publicznej, że Jermak złożył rezygnację.
Do tej pory to właśnie on kierował ukraińskim zespołem odpowiedzialnym za negocjacje pokojowe z Rosją. W miniony weekend Jermak rozmawiał w Genewie z przedstawicielami USA, co pozwoliło mu wynegocjować zmiany w 28-punktowym planie Donalda Trumpa.
Z ustaleń Axiosa wynika, że Jermak wraz z kilkoma doradcami Zełenskiego miał udać się do Miami, by spotkać się z Witkoffem i Kushnerem. Celem wizyty miało być dopięcie porozumienia między Kijowem a Waszyngtonem, zanim amerykańscy przedstawiciele wyruszą do Moskwy na rozmowy z Władimirem Putinem planowane na przyszły tydzień.
Niespodziewane działania antykorupcyjne i jego szybka dymisja pokrzyżowały te plany.
54-letni Andrij Jermak od lat uchodził za jedną z najbardziej wpływowych postaci w ukraińskiej polityce. Brał udział we wszystkich kluczowych negocjacjach dotyczących wojny i pozostawał bliskim współpracownikiem Zełenskiego.
Na początku listopada Jermak odwiedził Polskę, gdzie spotkał się m.in. z szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem, zastępcą szefa BBN gen. Andrzejem Kowalskim, a także z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim oraz wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.
„Idę na front i jestem przygotowany na wszelkie represje” – przekazał Andrij Jermak w piątek w rozmowie z New York Post.
axios.com / nypost.com / Kressy.pl






























