Centralna Komisja Wyborcza Kirgistanu zadecydowała o powtórzeniu wyborów parlamentarnych, które zostały zakwestionowane przez rewolucję uliczną.

Już pod władzą nowego rządu, którego szef przejął również obowiązki głowy państwa, Centralna Komisja Wyborcza Kirgistanu zebrała się w środę by zdecydować o dacie w której powtórzone zostaną wybory parlamentarne. Jej członkowie jednogłośnie zdecydowali, że wybory mają się odbyć 20 grudnia, jak poinformował portal 24.kg.

Na środowym posiedzeniu kirgiska CKW zaproponowała też pewne zmiany w przepisach wyborczych. „One uzyskały aprobatę Komisji i ta praca będzie prowadzona paralelnie” – powiedziała Gulnara Dżurabajewa zasiadająca w Komisji.

Na środowe posiedzenie zebrała się także Rada Najwyższa – parlament Kirgistanu. Jednym z postulatów jest obniżenie progu wyborczego z 7 proc. do 5 proc. To właśnie wysoki próg wyborczy przyczynił się do tego, że w czasie wyborów 4 września 32,89 proc. wszystkich głosów padło na partie, które nie zdołały go pokonać. Fakt, że jedna trzecia elektoratu pozostała bez reprezentacji parlamentarnej dolało paliwa frustracji społecznej, która przerodziła się w uliczną rewolucję.

Jak podał portal Kaktus.media deputowani Rady Najwyższej mają także debatować nad terminem wyborów prezydenckich w związku z rezygnacją Sooronbaja Dżeenbekowa i przejęciem obowiązków głowy państwa tymczasowo przez premiera Sadyra Żaparowa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak poinformowaliśmy na naszym portalu, w 4 września wyborach parlamentarnych zwyciężyła pro-prezydencka Partia Demokratycznego Socjalizmu – Eurazjatycki Wybór „Jedność”. Jednak nie mniej znaczące było to, że niemal jedna trzecia głosów padła na 12 partii, które nie zdołały przekroczyć wysokiego, 7-procentowego progu wyborczego. W poniedziałek wieczorem na ulice stolicy kraju wyszły tłumy przeciwników władz mobilizowane przez liderów tych przegranych partii, którzy oskarżyli władze o nadużycia w czasie kampanii wyborczej. Protesty partii opozycyjnych przerodziły się w uliczną rewolucję, która obaliła dotychczasowe władze środkowoazjatyckiego państwa.

24.kg/kaktus.media/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz