Odwołanie ze stanowiska potężnego niegdyś wicepremiera i szefa Państwowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego owocuje kolejnymi roszadami na szczytach władzy Kirgistanu.

Sadyr Dżaparow, prezydent Kirgistanu, podpisał 16 lutego dekrety odwołujące trzech ministrów. Stanowiska stracili minister transportu i łączności Absattar Syrgajew, minister zasobów naturalnych, ekologii i nadzoru technicznego Meder Maszyjew, minister do spraw sytuacji nadzwyczajnych Bobek Ażykiejew, jak podał w środę portal Fergana. Na ich miejsca mianowano już następców. To element nagłych zmian na szczytach władzy środkowoazjatyckiego państwa.

Wcześniej rezygnację z przewodniczenia jednoizbowemu parlamentowi ogłosił Nurlanbek Turlunbek.

Roszady personalne w rządzie następują po dymisji ze stanowiska wicepremiera i szefa Państwowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego Kamczybeka Taszyjewa. Zwolnienie Taszyjewa nastąpiło w czasie, gdy ten przebywał na leczeniu za granicą ojczyzny, w Niemczech.

Gdy Dżaparow doszedł do władzy w Kirgistanie na fali ulicznej rewolucji w październiku 2020 roku. Taszyjew, który od początku wspierał aspiracje Dżaparowa, z miejsca został szefem służby specjalnej. Był tak ważnym sojusznikiem politycznym nowego przywódcy, nie posiadającego zbyt rozległego zaplecza politycznego, że część komentatorów mówiła nawet o “tandemie” rządzącym środkowoazjatyckim państwem.

Taszyjew nie krył swoich wpływów, interweniował w działanie różnych instytucji państwa i miał poparcie wśród klanów południa kraju, szczególnie nacjonalistycznie nastawionych.

Jednocześnie z usunięciem Taszyjewa, Dżaparow powołał nową służbę specjalną odopowiedzialną za ochronę prezydenta – Służbę Gwardii Państwowej. Straż graniczną wyodrębniono ze struktur Komitetu Bezpieczeństwa.

fergana.news/kresy.pl

Tagi: ,
forma płatności