W Argentynie zaczęła się trzydniowa żałoba narodowa po śmierci Diego Maradony. Trumnę z ciałem byłego genialnego piłkarza wystawioną na widok publiczny w pałacu prezydenckim w Buenos Aires przyszły pożegnać tysiące Argentyńczyków. Gdy próbowano ograniczyć dostęp do trumny, doszło do starć z policją, która użyła gumowych kul, armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Jak podaje agencja Reutera, w ciągu dnia trumnę z ciałem Maradony wystawiono w pałacu prezydenckim Casa Rosada na centralnym placu Plaza de Mayo. Była pokryta flagą narodową Argentyny i koszulką piłkarską reprezentacji Argentyny z numerem 10. O świcie tysiące fanów stanęło w kolejce, której długość szacowano na ponad 1,5 km, by pożegnać swojego idola.

W związku z planowanym na czwartek wieczór pogrzebem, po południu władze zaczęły zamykać dostęp do placu Plaza de Mayo. Wówczas doszło do starć fanów Maradony, którzy chcieli dostać się na plac, z policją. Na nagraniach z Buenos Aires widać funkcjonariuszy używających broni na gumowe kule i armatki wodnej. Pojawiły się też doniesienia o użyciu gazu łzawiącego.

Władze przedłużyły dostęp do trumny na kilka godzin. Następnie zmotoryzowany orszak pogrzebowy wyruszył na cmentarz Bella Vista na obrzeżach miasta.

Zatrzymano co najmniej dwie osoby. Nie ma jeszcze żadnych informacji o poszkodowanych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, Diego Maradona, wieloletni reprezentant piłkarski Argentyny, uważany za jednego z najlepszych graczy w historii, zmarł w środę na atak serca w wieku 60 lat.

Kresy.pl / reuters.com / bbc.com / tass.ru

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz