W Argentynie zaczęła się trzydniowa żałoba narodowa po śmierci Diego Maradony. Trumnę z ciałem byłego genialnego piłkarza wystawioną na widok publiczny w pałacu prezydenckim w Buenos Aires przyszły pożegnać tysiące Argentyńczyków. Gdy próbowano ograniczyć dostęp do trumny, doszło do starć z policją, która użyła gumowych kul, armatek wodnych i gazu łzawiącego.

Jak podaje agencja Reutera, w ciągu dnia trumnę z ciałem Maradony wystawiono w pałacu prezydenckim Casa Rosada na centralnym placu Plaza de Mayo. Była pokryta flagą narodową Argentyny i koszulką piłkarską reprezentacji Argentyny z numerem 10. O świcie tysiące fanów stanęło w kolejce, której długość szacowano na ponad 1,5 km, by pożegnać swojego idola.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6489 PLN    (29.49%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W związku z planowanym na czwartek wieczór pogrzebem, po południu władze zaczęły zamykać dostęp do placu Plaza de Mayo. Wówczas doszło do starć fanów Maradony, którzy chcieli dostać się na plac, z policją. Na nagraniach z Buenos Aires widać funkcjonariuszy używających broni na gumowe kule i armatki wodnej. Pojawiły się też doniesienia o użyciu gazu łzawiącego.

Władze przedłużyły dostęp do trumny na kilka godzin. Następnie zmotoryzowany orszak pogrzebowy wyruszył na cmentarz Bella Vista na obrzeżach miasta.

Zatrzymano co najmniej dwie osoby. Nie ma jeszcze żadnych informacji o poszkodowanych.

Jak pisaliśmy, Diego Maradona, wieloletni reprezentant piłkarski Argentyny, uważany za jednego z najlepszych graczy w historii, zmarł w środę na atak serca w wieku 60 lat.

Kresy.pl / reuters.com / bbc.com / tass.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz