Kontrowersyjny miliarder George Soros jest zawiedziony porozumieniem w sprawie budżetu UE i mechanizmu praworządności, które zostało zawarte wczoraj na unijnym szczycie w Brukseli. Jego zdaniem Angela Merkel uległa „szantażowi Polski i Węgier”.

Mimo iż wartość ustępstw niemieckiej prezydencji wobec Polski i Węgier budzi wątpliwości i nie zmienia faktu dalszego rozszerzenia kompetencji UE kosztem państw członkowskich, w artykule opublikowanym w czwartek na portalu Project Sindicate George Soros nazwał porozumienie zawarte na unijnym szczycie najgorszym z możliwych. Finansista wytknął mu trzy „zasadnicze wady” – zmianę sensu rozporządzenia o mechanizmie praworządności, wyjście Rady Europejskiej poza swoje uprawnienia i ograniczenie zdolności Komisji Europejskiej do interpretacji unijnego prawa a także odroczenie wdrożenia mechanizmu praworządności nawet o dwa lata.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1836.62 PLN    (8.34%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Soros uważa, że odwleczenie wdrożenia mechanizmu da Viktorowi Orbanowi czas na zmianę prawa w ten sposób, by zredefiniować pojęcie „finansów publicznych”, co jakoby ma „umożliwić mu kierowanie nielegalnie zdobytych łupów z organów publicznych do prywatnych +fundacji+ kontrolowanych przez jego kumpli”.

Zdaniem Sorosa groźba zawetowania budżetu UE przez Viktora Orbana była tylko grą. „Ale to był blef, który należało sprawdzić. Niestety, wydaje się, że Merkel uległa węgierskiemu i polskiemu szantażowi” – napisał amerykański miliarder.

Finansista zaznaczył, że rozumie postępowanie Merkel, która miała obawiać się ogłoszenia przez Węgry zamiaru wyjścia z UE. „Podobno do tego właśnie przygotowywał się Orban w ostatnich dniach” – czytamy w jego artykule.

„Mogę tylko wyrazić moralne oburzenie, jakie muszą odczuwać ludzie, którzy wierzyli, że UE jest obrońcą wartości europejskich i uniwersalnych. Chcę również ostrzec, że ten kompromis może poważnie nadszarpnąć z trudem zdobyte zaufanie, jakie instytucje Unii zdobyły dzięki utworzeniu funduszu naprawczego” – napisał Soros.

Jak pisaliśmy, Polska i Węgry zgodziły się wczoraj na powiązanie mechanizmu praworządności z unijnym budżetem i zrezygnowały z zawetowania tego ostatniego. W zamian otrzymały niewiążącą prawnie deklarację, że mechanizm „pieniądze za praworządność” będzie obiektywny i wejdzie w życie dopiero po jego ocenie przez TSUE.

Przypomnijmy, że George Soros wzywał do „ominięcia” polsko-węgierskiego weta i pozbawienia obu krajów pieniędzy z unijnego budżetu.

Kresy.pl / project-syndicate.org

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz