Burmistrz Jersey City Steven Fulop zwrócił się do radnych miasta o zaaprobowanie dokumentu uchylającego zarządzenie o przeniesieniu Pomnika Katyńskiego. – podała w środę Polska Agencja Prasowa powołując się na stronę internetową dziennika The Jersey Journal.

Według The Jersey Journal Fulop wysłał we wtorek maile do członków rady miasta z prośbą o zaaprobowanie zarządzenia uchylającego jego zarządzenie z 13. czerwca br. o przeniesieniu pomnika z Exchange Place na York Street.

Jeśli radni miasta zaaprobują wniosek burmistrza, nie będzie potrzebne referendum wyznaczone na 11. grudnia, w którym mieszkańcy Jersey City mieli zdecydować, czy chcą uchylenia zarządzenia o przeniesieniu pomnika. Według The Jersey Journal Fulop wyraził w swoim mailu obawę, że kampania w obronie pomnika może zostać wykorzystana do powstrzymania wprowadzenia nowego podatku, z którego dochody mają pójść na lokalną szkołę. Chodzi o to, że prawo stanowe zabrania przeprowadzania więcej niż jednego referendum w przeciągu pół roku. Gdyby referendum w obronie pomnika odbyło się a przeciwnicy nowego podatku zebraliby wystarczającą liczbę głosów do przeprowadzenia referendum w tej sprawie, wstrzymałoby to wprowadzenie podatku co najmniej do listopada 2019 roku.

Posunięcie burmistrza Jersey City nie zadowoliło jednak części Polonii, która stała za petycją w sprawie pozostawienia pomnika na swoim miejscu. Jak powiedziała The Jersey Journal Kirsten Zadroga-Hart, członkini komitetu zbierającego podpisy za referendum, jakakolwiek decyzja o jego odwołaniu będzie „policzkiem” dla ludzi, którzy walczyli w obronie pomnika. Zadroga-Hart zauważyła, że Fulop w swoim mailu zapowiedział powrót do sprawy relokacji pomnika w 2019 roku.

W kontekście tej decyzji PAP przypomniała, że pozostawienie Pomnika Katyńskiego na miejscu oznacza powrót do „niestabilnej sytuacji nie zabezpieczającej prawnie stałej lokalizacji przy Exchange Place”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że burmistrz Jersey City Steven Fulop początkowo chciał przenieść Pomnik Katyński do magazynu oficjalnie uzasadniając to pracami budowlanymi na Exchange Place. Fulop, nazywany przez żydowską prasę w USA „żydowskim burmistrzem Jersey City”, chciał usunąć Pomnik Katyński, a na jego miejscu stworzyć park. Monumentowi groziło nawet całkowite usunięcie z Jersey City. Plany te wywołały liczne protesty organizacji w Polsce i za granicą, polskich polityków a także samych Amerykanów. W efekcie osiągnięto porozumienie zaakceptowane przez Komitet Katyński opiekujący się pomnikiem – miał on zostać przesunięty o 60 metrów w pobliże nabrzeża rzeki Hudson przy York Street. 13. czerwca formalnie zdecydowała o tym rada miasta. Decyzja ta została zakwestionowana przez część Polonii, co skutkowało inicjatywą petycji i referendum.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / PAP / nj.com

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz